[ANIME BD] GATE Premium Box Set

Tym razem bez większych opóźnień prezentuję wam kolejny wpis. Stanąłem na wysokości zadania, ponieważ ostatnio coś wolno szło. Nie przyzwyczajajcie się zbytnio, bo znając życie, zaraz będą dłuższe przerwy. Pod względem zakupów czy innych paczuszek nic do mnie nie dotarło, ale jakoś mnie to specjalnie nie dziwi. Czas na nowinki wydawnicze, ale tutaj też niewiele się dzieje. Eleven Arts we współpracy z Shout! Factory ma zamiar wydać na BD/DVD film Sound! Euphonium: The Movie – Our Promise: A Brand New Day. To właściwie wszystko, co miałem do zaprezentowania. Skoro mało tutaj miejsca zajęliśmy, to jeszcze dodajmy, że na sklepie JPF trwa aktualnie promocja na kilka serii mangowych (z okazji dnia „Mistrza Gry”). Zawsze można zaoszczędzić na fajnych tytułach. Czas na część główną, bo mamy dzisiaj sporo do opowiedzenia. Ruszajmy więc do boju.
Dzisiejszym gościem honorowym jest wydanie premium serii Gate od Sentai. Może to zabrzmieć zabawnie, ale jest to przedmiot, który nabyłem w poprzednie święta, więc nazywając rzeczy po imieniu, mam go od dłuższego czasu. Tak to już na mojej stronce bywa, że nie omawiam nowo nabytych skarbów, a przynajmniej w większości przypadków, tylko jakieś starsze pozycje. Był czas się przyzwyczaić, jak to mawiają. Na dobrą sprawę zazwyczaj nie ma to wielkiego znaczenia dla was, a dla mnie jest to dobre rozwiązanie, bo opisuję przedmioty niedawno oglądnięte/przeczytane i mogę na świeżo zmierzyć się z tematem. Niestety czasem odpada pewien aspekt, który niejako jest powiązany z tym blogiem – zachęcenie do zakupu. W przypadku dzisiaj omawianego mam dla was niestety smutną wiadomość, to już wyprzedana pozycja. Tak się niestety złożyło, że nie zdążyłem jej wam opisać przed tym faktem. Stało się to dosyć niespodziewanie, co tu dużo mówić (wyprzedanie u wydawcy). Oczywiście ciągle można ją nabyć na wszelakich aukcjach od osób trzecich, ale wiąże się to z wyższą ceną. Swoją kupiłem bardzo okazyjnie i wręcz ta cena wydaje się śmieszna (myślę o momencie zakupu nawet). Dlatego właśnie zawsze polecam wyprzedaże. Rozwiewając wszelkie wątpliwości, jest to pakiet kompletny, czyli oba sezony. Oglądając tę serię (bo nie robiłem tego podczas emisji), aż mnie zdziwiło jej rozdzielanie, ale zakładam, że było bardziej wymuszone niż prawdziwy podział na sezony. W każdym razie mamy tutaj całość. Może trochę o tej pozycji, by zachować jakiś porządek. Akcja rozpoczyna się, gdy w samym sercu Tokio otwiera się brama prowadząca do innego świata. Przez wrota wylewa się wielotysięczna armia stylizowana na rzymskie legiony, ale dysponująca do tego magami, orkami, smokami i innymi dobrodziejstwami świata fantasy. Najeźdźcy, choć zapewne zaskoczeni nietypową architekturą i ubiorem tubylców, błyskawicznie przystępują do tego, po co tu przybyli i na czym się znają najlepiej, czyli rabowania, palenia i gwałcenia, niekoniecznie w tej kolejności. Początkowo wszystko toczy się po ich myśli – nieuzbrojeni cywile nie stawiają oporu, a nieliczni policjanci nie są w stanie zapanować nad chaosem i przeprowadzić ewakuacji. Okrzyki radości „Rzymian” okazują się jednak przedwczesne. Gdy tylko Japończycy otrząsają się na tyle, by do akcji wkroczyło JSDF, czyli Siły Samoobrony, uzbrojeni w miecze i łuki wojownicy zostają rozbici w puch, a niedobitki wzięte do niewoli. Pomimo zwycięstwa brama wciąż pozostaje otwarta, więc natychmiast pojawia się pytanie – kto i kiedy po raz kolejny postanowi przez nią przejść? Rząd szykuje zbrojną ekspedycję na drugą stronę, mającą odpowiedzieć na to, jak i na wiele innych pytań, a przy okazji, co wyjątkowo pragmatyczne, ale zrozumiałe, zbadać, ile z nowego świata można pozyskać zasobów, tak potrzebnych uzależnionej od importu surowców japońskiej gospodarce. Do nowej formacji wybrani zostają najlepsi z najlepszych, a także, z powodów medialnych, osoby, które przy odpieraniu inwazji na Tokio zasłynęły wśród opinii publicznej. Wśród nich jest świeżo awansowany porucznik Youji Itami, który udzielił wsparcia jednostkom policyjnym przy ewakuacji cywilów do pałacu cesarskiego. To minimalista i otaku, pracujący jedynie dla pokrycia kosztów swojego hobby, ale też człowiek zdecydowany i trzeźwo myślący, jeśli wymaga tego sytuacja. Natomiast ta, w której znalazło się imperium tak pechowo dla siebie atakujące Japonię, jest bowiem nie do pozazdroszczenia, i bez dyplomatycznych talentów kraj może stanąć w obliczu wewnętrznych rozłamów. Po latach prosperity i rozleniwienia pojawił się wróg, którego potęga przerasta najśmielsze wyobrażenia dotychczas niepokonanych wodzów, i choć Japończycy nie planują zniewalać, palić miast, ani rabować dóbr (to ostatnie nosi wszak nazwę handlu), to tubylcy nie mogą tego wiedzieć, a różnice kulturowe także robią swoje. W tak rozległym kraju przekazywane z ust do ust fakty szybko przeistaczają się w pogłoski i im dalej od siedziby JSDF, tym bardziej Siły Samoobrony obrastają w legendę, a władykom trudno jest uwierzyć, że mając taką przewagę, wróg nie wysuwa krwiopijczych żądań. Niewielu przywódców zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji, ale ta nieliczna garstka dąży do znalezienia rozwiązania pozwalającego imperium przetrwać bez większych tąpnięć. Itami, jak na głównego bohatera przystało, wplątuje się w sam środek intrygi, ale na szczęście fabuła jest o tyle mądrze poprowadzona, że jego decyzje są zaledwie jednym z wielu kawałków układanki, istotnym, ale wciąż niemającym decydującego znaczenia dla rozwoju wypadków. Miło widzieć, że własne widzimisię nie triumfuje tutaj nad racją stanu. Tak to mniej więcej wygląda. Fabuła jest ciekawa i przypomina podobne rozwiązania fabularne znane z książek czy filmów – na przykład z „Gwiezdnych wrót”. Oto ludzie przenoszą się do czasów, gdzie technologia nie jest aż tak zaawansowana. Różnice kulturowe czy w uzbrojeniu i sposobie walki są osią tej serii. Na pochwałę zasługuje tutaj przedstawienie uzbrojenia czy niekiedy taktyk wojskowych, a także dyplomacja. Mają naprawdę sporo sensu i logiki, a główny bohater tutaj nie dominuje. Jeśli już przy nim jesteśmy, to jest niestety chwilami odpychający przez swoje nadmierne uwielbienie do fandomu wszelakiego (mang, anime etc.). Podobno w oryginale nie jest to aż tak uwypuklane. Po drugiej stronie tytułowej bramy spotka grono pięknych dziewcząt ras wszelakich, gdzie główne skrzypce zagra elfka, magiczka czy kapłanka – nie zapominając o księżniczce. Harem mamy zbudowany, jak to mawiają. Mimo wszystko nie przeszkadzało mi to w żadnym stopniu, a historia mnie wciągnęła. Czytałem gdzieś, że mamy tutaj jawny spadek w drugiej połowie drugiego sezonu. Szczerze powiedziawszy, nie do końca wiem, o czym tutaj mowa. Ostatnio coraz częściej dochodzę do wniosku, że oglądanie kompletnych pozycji ma jeszcze więcej plusów, niż początkowo może się wydawać. Chyba oczekiwanie kolejnych odcinków skutkuje dostrzeganiem wpadek, których przy ciągłości się nie widzi. Ciekawe, doprawdy interesujące. Odstawmy może te dywagacje połączone z przedrzeźnianiem na bok, bo się ten wpis strasznie długi zrobił, a jeszcze nie opisuję nawet pierwszego elementu tej wypasionej edycji. Wspomnę tylko jeszcze na odchodne, że początkowo akcja jest niespieszna, a pod koniec dosyć szybko wszystkie wątki prawie się rozwiązują. Trochę szkoda, bo mamy tutaj potencjał na więcej, który chyba w oryginale nawet można dokładnie zobaczyć, a na kontynuacje raczej nie ma co liczyć. Dobra, wracamy na ziemię. Seria ta doczekała się edycji kolekcjonerskiej również w UK, jednak pod względem wydania zdecydowanie odstaje od tutaj opisywanej. Jeśli chodzi o jakość wideo czy audio, to mamy tutaj standard u Sentai w ostatnich latach, czyli bardzo przyzwoite kodowanie i super napisy, które są poprawioną wersją dostępnych na streamach. Region geo-locked, więc łatwym trickiem odtwarzamy w naszych odtwarzaczach. Czas na detale.
IMG_0052_wynik
Specyfika wydania:
Języki: japoński, angielski
Dźwięk: DTS MA 2.0 (japoński, angielski) BD, Dolby Digital 2.0 (japoński, angielski) DVD
Rozdzielczość: 1080p HD (BD) i SD (DVD)
Format obrazu: 16:9
Region: Geo-locked dla USA dla płyt BD. Region 1: płyty DVD.
Napisy: angielskie
Dyski: 3xBD i 5DVD
Lista odcinków z wydania:
Sezon 1:
1. The Self-Defense Force Goes to Another World
2. The Two Armies
3. Fire Dragon
4. To Unknown Lands
5. The Battle of Italica
6. Ride of the Valkyries
7. The Princess`s Decision
8. Japan, Beyond the Gate
9. The Hakone Mountain Night Battle
10. Despair and Hope
11. Visitor
12. What Would Itami Do?
Sezon 2:
1. The Banquet Begins
2. The Imperial Capital Quake
3. Tuka Luna Marceau
4. The Fire Dragon, Once More
5. Decisive Battle
6. The Magic City of Rondel
7. Dangerous Sisters
8. Lover
9. Deadline
10. The Empress in Slave`s Clothing
11. Paradrop
12. Thus They Fought
IMG_0049_wynik
W związku z tym, że seria ma spore powiązania z militariami wszelakimi, Sentai wpadło na pomysł zrobienia boxu do nich nawiązującego. Padło nam pudło na amunicję – magazynek, mówiąc kolokwialnie.
IMG_0050_wynik
Postanowiłem go wam zilustrować z różnych stron, byście mogli zobaczyć, jak dokładnie wygląda. Ogólnie rzecz biorąc, pomysł jest świetny i bardzo nowatorski. Będąc szczerym, mam serię podobnie zapakowaną. Jej recenzja za jakiś czas. Dodam tylko, że długo polowałem na tamto wydawnictwo, bo aktualnie jego zdobycie graniczy z cudem, a przynajmniej w normalnej cenie.
IMG_0051_wynik
Kolejna fotka tego zestawu. Wadą może być jedynie jakiś brak ładnej grafiki na froncie. Już taka wada takich rozwiązań. Opis serii znajduje się na spodzie, gdyby kogoś interesowało (już go nie wrzucałem, bo i tak dużo tych fotek).
IMG_0053_wynik
Tak się prezentuje po otworzeniu. W środku jak widać mamy opakowanie z płytami BD oraz DVD. Do tego grubaśny artbook i tajemnicze pudełko z dodatkami. Zaraz sobie wszystko opiszemy, bez obaw. Dodam tylko, że wszystko jest klimatycznie przygotowane i naprawdę trudno się do czegoś przyczepić.
IMG_0054_wynik
Na początek mamy pudełko z płytami BD. Grafika na froncie pochodzi z wydania japońskiego i prezentuje się bardzo dobrze. 
IMG_0055_wynik
Tutaj mamy podgląd nośników BD. Całość jest na trzech płytach. Tak, pewnie oczekiwaliście jeszcze więcej, ale się zmieściło. Jak wspominałem, wszystko bardzo ładnie wygląda, więc nie wypada tutaj narzekać na ilość.
IMG_0056_wynik
Czas na pudełko z płytami DVD. 
IMG_0058_wynik
A tutaj widok na płyty. Jest ich trochę, bo aż pięć. Ciekawostką i pochwałą dla twórców zarazem jest fakt, że wszędzie mamy różne nadruki na płytach. Warto to pochwalić, bo nie wszystkim się chce tak bawić. Miły gest.
IMG_0059_wynik
Czas na najlepszy dodatek fizyczny, czyli liczący sobie 172 strony artbook w twardej oprawie. Co tu dużo pisać, jest to naprawdę świetnie wykonany prezent dla fanów pozycji. Niejednokrotnie już pisałem na swoim blogu, że jestem fanem takich rzeczy, więc zawsze zacieram łapki, gdy je widzę. Tutaj recenzowany wypada naprawdę dobrze. Znajdziemy w nim opisy odcinków, postaci, świata czy militariów. Wszystko opatrzone grafikami. Naprawdę fajnie przygotowane, a okładka jest miła w dotyku.
IMG_0060_wynik
Parę grafik ze środka, by poprzeć swoją tezę. Wrzucam wam opisy postać, co się będziemy szczypać.
IMG_0082_wynik
Jeszcze jedna grafika, bo i tak to zaledwie mały skrawek tego, co skrywa ta księga. Resztę zobaczycie, gdy sami sobie kupicie.
IMG_0062_wynik
Kolejny aspekt to tajemnicze pudełko z resztą dodatków fizycznych. W sumie to standard u tego wydawcy, chociaż w ostatnim czasie czasem go brakuje. 
IMG_0063_wynik
Tylna jego część.
IMG_0064_wynik
Pierwszym dodatkiem ze środka jest dosyć nieźle przygotowana replika broni mrocznej kapłanki, czy Rory. Co ciekawe jest dosyć ciężka, więc nie dostajemy tu jakiejś szmiry z plastiku. Drugi widoczny na fotce dodatek to naszywka.
IMG_0065_wynik
Kolejnym dodatkiem jest rozkładana flaga imperium na materiale. Kolejny klimatyczny dodatek, który wprawdzie może głównie służyć za tło do zdjęć, nie wspominając o innym zastosowaniu zagorzałych fanów.
IMG_0066_wynik
Ostatni dodatek to sześć pocztówek-kart z grafikami (są dwustronne, więc poniżej mamy obrazki na odwrocie). Całkiem fajnie wykonane i dobrane, a co ważniejsze, nie powtarzają się z reszty materiałów (no dobra, występują w tym opasłym artbooku). Pochodzą z okładek japońskich wydań tej serii.
IMG_0067_wynik
Grafiki na odwrocie tych powyższych.
Podsumowanie: Dosyć kultowa pozycja z przełomu 2015 i 2016 roku (mniej więcej wtedy premierę miały oba sezony tej historii), którą śledziło wielu fanów. Animacja przedstawia ciekawy konflikt kulturowy między rasą ludzi z czasów obecnych a starożytnym imperium wraz ze smokami czy elfami. Magowie czy kapłanki również się pojawiają. Wprawdzie główny bohater chwilami irytuje, ale w ważnych momentach staje na wysokości zadania i pokazuje się z dobrej strony. Całą ekipę trudno nie lubić, a wiele rozwiązań jest logicznych, co zasługuje na pochwałę. Seria ta otrzymała bardzo dobrze wykonaną edycję premium, której trudno się oprzeć. A przynajmniej tak było podczas promocji, bo po wyprzedaniu należy postawić sporą kwotę na ladę, by sobie ją nabyć. Pozostaje również edycja UK, która już nie jest tak śliczna, ale pozostaje miłym zamiennikiem. W sumie też jest na wyczerpaniu, więc należy, tak czy siak, się spieszyć. To tyle na dzisiaj, miłego.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s