[FIGURKA] Black ★ Rock Shooter – 1/8 (Good Smile Company)

W końcu wstawiłem ten wpis. Miał się pojawić jeszcze w poniedziałek, ale za późno się za niego zabrałem. Wczoraj za to było szaleństwo zakupowe na Anime Ltd. Ale się obłowiłem, nie ma co. Przy tym zapłaciłem jakąś śmieszną kwotę jak na taką liczbę zamówionych przedmiotów, więc po raz kolejny pozamiatali konkurencję. Pewnie sobie trochę na to poczekam, ale to nic złego. Czemu? Bo wczoraj i tak dostałem sporą paczuszkę z innymi skarbami (też w większości z obniżek). Tak jak zawsze powtarzam, teraz jest najlepszy moment, by się obłowić. I to dosłownie. Aktualnie czekam na jeszcze dwie paczki i pre-ordery mangowe, które niebawem powinny ruszyć. Kwestie moich zakupów i nowinek z tym związanych mamy za sobą, czas na te wydawnicze. Dawno nie omawiałem figurkowych, a dzisiaj to bardzo pasuje, więc lecimy. Od KADOKAWA: Toradora! Taiga Aisaka Wedding Dress ver. 1/7 oraz KDcolle The Misfit of Demon King Academy -Shijousaikyou no Maou no Shiso, Tenseishite Shisontachi no Gakkou e Kayou- Misha Necron Swimsuit Ver. 1/7. Revolve wznawia: Spice and Wolf Holo Spice and Wolf 10th Anniversary Ver. 1/8. Aniplex wyda: Saenai Heroine no Sodatekata fine – Kasumigaoka Utaha – 1/7 – Maid ver. No i moje ulubione na koniec, czyli FREEing: B-STYLE 13 Sentinels: Aegis Rim Natsuno Minami 1/4, B-STYLE Infinite Stratos Houki Shinonono Bare Leg Bunny Ver. 1/4, B-STYLE Infinite Stratos Cecilia Alcott Bare Leg Bunny Ver. 1/4, a teraz największe hity: B-STYLE Sword Art Online Alicization War of Underworld Asuna Knights of the Blood Ver. 1/4, B-STYLE DF Kelly Bunny Ver. 1/4 i B-STYLE x -10 1/4. Nazbierało się tego trochę. Naprawdę przyjemne tutaj rzeczy mamy.  FREEing jak zwykle mnie zabiło swoimi statuetkami. Te ostatnie trzy są strasznie ładne, ale dosyć drogie. Dodatkowo zajmują w teorii sporo miejsca, ale… Ależ będę nad tym dumał, nie ma co. W dodatku mamy powrót Infinite Stratos w wersji z „gołymi nogami”. Może branie wszystkich to przesada, ale Houki Shinonono… Będzie się działo. Jak zawsze opisuję (bardziej „listuję”/wspominam) tylko część zapowiedzi, które najbardziej mi się spodobały. Uznajcie to za polecenie z mojej strony, a nie wypisanie wszystkich nowości. Lubię ten temat, co pewnie widać, ale nie skupiam się na omawianiu wszystkiego. Na to by musiał powstać osobny dział. Gdybym robił częściej wpisy i nie miał co dawać do wstępu, też by się nadało. W każdym razie wiecie, jak jest. Nowinki mangowe zostawię sobie na następny raz, bo będzie tam sporo opowiadania. Czas na część główną.
Dzisiejszym gościem honorowym jest figurka Black ★ Rock Shooter od Good Smile Company (bohaterka tytułowa z serii o tym samym tytule. Pokrętnie to brzmi, ale wiadomo, o co chodzi). Na wstępie tylko napomknę, że napisałem ten tekst po raz drugi, ponieważ nieszczęśliwym trafem i kapryśnym losem jakoś go nadpisałem (pustką, że tak to ujmę), a redagowany był poza moim blogiem. Powoduje to brak wcześniejszej wersji pliku, którą zwyczajnie nadpisałem, jak wspomniałem chwilę temu. Po zwyzywaniu wszystkich, pomijając moją skromną osobę (bo co zawiniłem niby, śmiech), postanowiłem przystąpić do działania i napisać go od nowa. Pamiętam, o czym tam wam wspominałem, więc generalnie mamy bliską wersję oryginału, który zaginął bezpowrotnie w odmętach dysku twardego (znaczy się w postaci kodu zero-jedynkowego). Takie tam gadanie na wstępie, ale zaczynajmy w końcu. Poprzednim razem wspominałem, że postać jest jedną z dwóch z uniwersum, więc zgodnie z zapowiedziami ruszamy z kolejną. W końcu trzeba obiecanego słowa dotrzymać, czego owocem jest dzisiejszy wpis. Tak, pomimo problemów i tak napisałem ten tekst. Wprawdzie poprzednią postać planowałem sprzedać w ramach akcji „robimy miejsce na coś nowego”, ale robiąc fotki, przyglądając się jej podczas recenzji, porzuciłem tę myśl (no, prawie, zostawiłem ją w ofercie, ale bardziej na zasadzie wybadania rynku, by ocenić, ile jest warta). W każdym razie na razie nie planuję jej sprzedawać, bo mi pasuje do kolekcji, pięknie się prezentuje w komplecie z dzisiejszym gościem honorowym i po prostu jest śliczna. Oczywiście wszystko może się kiedyś zmienić. Zrezygnuję z jednej lub trafi się coś lepszego z tego uniwersum i postanowię sprzedać komplet. Kwestia pozostaje otwarta. Nawiasem mówiąc, nawet zapowiedziano perełkę, ale prawdopodobnie cena mnie skutecznie odstraszy, a nawet jeśli tak nie będzie, nie znamy przybliżonej nawet daty premiery, więc raczej szybko z tego powodu się swojej nie pozbędę. W tym momencie warto by było przypomnieć historie tego uniwersum lub adaptacji w postaci animacji, ale byłoby to zwykłe powtórzenie ostatniego wpisu, więc sobie daruję. Odsyłam w tamto miejsce i jedziemy dalej. Skupmy się może na samej postaci i statuetce ją przedstawiającej. W pewnym sensie, co nie jest w sumie jakieś bardzo dziwne, przypomina ostatnio omawianą. To samo uniwersum robi swoje. Niemniej, a może właśnie dlatego, na każdym polu „pokonuje” tamtą figurkę, dlatego nawet nie myślę o sprzedawaniu Black ★ Rock Shooter. Zaczynając od samej postaci, którą po prostu lubię, przechodząc do samej dynamicznej pozy, która wypada lepiej, zróżnicowanych materiałach wykorzystanych przy projekcie (a bardziej ich imitowanie) i na samej liczbie detali skończywszy. Fanserwisowe elementy w dodatku tutaj są zdecydowanie na plus. Tak, dzisiejsza postać odsłania w pewnym sensie trochę „ciałka”, co daje niesamowity efekt. Wspomniałem o detalach, jest ich cały ogrom. Mamy tutaj rozpiętą kurtkę czy szramę na ciele, spodenki i kurtkę imitująca skórę i samo malowanie ciała Black ★ Rock Shooter, naprawdę ma się wrażenie, że jest jak prawdziwa (wyciągnięta z animacji). Coś wspaniałego. Tak mi się przypomniało, że ostatnio przeglądałem jakieś stronki i blogi o statuetkach w sieci i natrafiłem na pewien wpis, gdzie autor przekonywał, że bootlegi figurek są wykonane tak dobrze, że tylko na podstawie hologramów na pudłach można je odróżnić od oryginałów, dlatego fani proszą o ich zdjęcia. Poważnie, łapię się za głowę, jak można takie bzdury wypisywać. Poziom detali i wykonania jest wręcz niebotycznie różny. Mamy w oryginalnych piękne malowanie i dopieszczeniem szczegółów. Analizy fanów i doczepianie się nawet minimalnych błędów jednoznacznie o tym świadczą. Dalej mamy samą jakość farb i ich używania, czego nie uświadczymy w bootlegach. Tamte zwyczajnie śmierdzą i tylko zgaduję, co za reakcje zachodzą po jakimś czasie, gdy trzymamy je w pokoju na powietrzu (można się czegoś nieprzyjemnego nabawić, więc lepiej nie trzymajcie je w pomieszczeniu, gdzie śpicie). Na koniec mamy jeszcze jakieś uproszczenia, gdy coś jest trudniejsze do wykonania lub zwyczajne wydmuszki – trzymałem w dłoni kiedyś bootleg i był znacznie lżejszy od oryginału. Jeśli dla kogoś te statuetki to „zabawka”, może i dobrym pomysłem jest kupienie czegoś takiego. Dla prawdziwych kolekcjonerów i fanów liczy się właśnie najwyższa jakość, której próżno tam szukać. Tacy robią zdjęcia aparatem, wkładają za szybę, dbają o to i tak dalej. Wiem, bo tak właśnie mam. Dlatego takie wpisy mnie denerwują. Od razu mam wrażenie, że ktoś nie widział nigdy oryginału, a jeśli nawet i dalej tak twierdzi (i nie chodzi o to, że dla kogoś ta różnica nie jest warta ceny, bo to mogę zrozumieć – to indywidualna sprawa), to już nie wiem, co o kimś takim myśleć. Ślepy jest czy co? No mniejsza. Przepraszam was, ale musiałem to z siebie wydusić, bo się generalnie trochę zirytowałem. Zawsze tak mam, gdy natrafię na takie kwiatki. W każdym razie przejdźmy do detali. Nawiasem mówiąc, chyba wyszedł ten wpis dłuższy niż za pierwszym razem.
img_6288_wynik
Specyfika wydania:
  • figurka z podstawą
  • broń
  • łańcuch
  • alternatywna wersja twarzy
img_6289_wynik
Black ★ Rock Shooter od Good Smile Company zachwyca fanów masą detali oraz niesamowitym malowaniem. Mamy tutaj kapitalną podstawkę, która pochodzi z alternatywnego świata, gdzie pokruszone płytki i ogólnie rozpadające się podłogi są powszechne – zapewne ilustruje to jego koniec i balansowanie na krawędzi jego rozpadu. GSM przykłada niezwykłą uwagę do podstawek, które nie są u nich tylko podporą, ale wręcz częścią samej figurki, co jest niezwykle dobre i godne pochwał. Pomimo wielu lat, ponieważ dzisiaj omawiana ma ich prawie dziesięć na karku, warto zwrócić uwagę, że już wtedy wykonywane były przez tę firmę bardzo dobrze. Trudno do czegokolwiek się tu przyczepić. Ostatnim razem wprawdzie wspominałem o malowaniu czy farbie, która po zamknięciu na dłuższy czas jest wyczuwalna. Ale ten aspekt zaczyna mi się wydawać wyobraźnią (lub jest tak niszowy i znikomy, że to naprawdę czepianie się na siłę/szukanie jakiejś wady). W przypadku dzisiaj omawiane statuetki mamy parę różnych materiałów użytych przy produkcji. Wspomniana podłoga jest nieco szorstka, więc dobrze realizuje swoją funkcję, dalej mamy zawieszone łańcuchy z metalu, samą pięknie malowaną postać i wszelkie kurtki czy buciki przypominające skórę (wykonaną z takiego „materiału” itd.), a takie detale jak widoczny zamek od kurtki i wrażenie, że jest z metalu, są spełnieniem marzeń fanów. Naprawdę ogrom detali robi ogromne (pozytywne, oczywiście) wrażenie. Tak, uwielbiam statuetki od FREEing, które są bardzo seksowne i ociekają fanserwisem. Dodatkowo mimika twarzy, malowanie i wszelkie inne detale są tam niesamowite. Samo uchwycenie postaci w takim odmiennym tonie zaskakuje mnie za każdym razem. Wadą jedyną jest właśnie pewne uproszczenie – nie ma tutaj kurtek, podstawek itd. Coś za coś, jak to mawiają.
img_6290_wynik
Daję jeszcze jakąś dodatkową fotkę, by każdy mógł się przyjrzeć. Świetnie wykonana, dynamiczna, pięknie pomalowana. Wczepiana broń dalej dobrze się trzyma. Swoją drogą można sobie „usunąć” efekt poświaty przy oku w postaci alternatywnej/doczepianej części. Wolę aktualną wersję, dlatego macie ją na fotkach. Swoją drogą lekko świeci się, czy bardziej klimatowo odbija światło, że tak ujmę.
Podsumowanie: Świetnie wykonana postać Dead Master z serii Black ★ Rock Shooter od Good Smile Company. Została wydana wiele lat temu i aktualnie jest dostępna tylko z drugiej ręki. Czasem się trafia i zazwyczaj nie jest aż tak drogo. Wielu fanów uwielbia postacie z tego uniwersum, bo wypadają świetnie. Dzisiaj omawiana jest moją ulubioną, a w kolekcji mam w sumie dwie. Razem też świetnie wyglądają, dlatego nie planuję sprzedawać ani jednej z serii. Zdecydowanie polecam. Spodoba się nie tylko fanom tego uniwersum, ponieważ niejeden właśnie od figurek i ilustracji się w nie wciągnął. To tyle na dzisiaj, miłego.
delcross1463652519

Jeden komentarz na temat “[FIGURKA] Black ★ Rock Shooter – 1/8 (Good Smile Company)”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s