[FIGURKA] Gekijouban Sword Art Online: -Ordinal Scale- – Asuna – 1/8 (Aniplex)

Lecimy z kolejnym wpisem, tym razem normalnym. Pierwotnie planowałem jego publikacje jeszcze wczoraj, ale trochę za późno się za to zabrałem. Nie, żebym się lenił. Musiałem zająć się moją fuchą, czyli korektą napisów. Pragnę się pochwalić, że zacząłem już realizację planu zobaczenia aktorskich wersji filmu, o którym ostatnim razem wspominałem (a wręcz recenzję publikowałem). Więc nic nie zostało rzucone na wiatr. Oczekujcie rezultatów w przyszłości. Jeszcze taka drobna informacja czy bardziej refleksja, która mnie ostatnio naszła. Co jakiś czas naprawiam całkiem przypadkowo starsze wpisy. Zwyczajnie coś przeglądam i zaczynam czytać, a wtedy nachodzi mnie, że można było dany fragment sformułować inaczej i go poprawiam. Wiem, bezsensowny to pewnie trud, bo kto się tam będzie cofał w czasie i czytał jakieś stare recki, ale w sumie ktoś może moją stronkę dopiero odkryć, a wtedy będzie miał lepszy tekst. Zresztą to frajda dla mnie no i jestem trochę perfekcjonistą. Zejdźmy w końcu na ziemię, czyli stałe elementy. Nic nie dostałem nowego, ale wysyłali mi jakiś pre-order. Ciekawe, czy wszystko wparuje jednego dnia. Czas na nowinki wydawnicze i nawiążemy nimi do dzisiejszego gościa honorowego. Kadokawa wyda: KDcolle Re:ZERO -Starting Life in Another World- Frederica Baumann Tea Party Ver. 1/7. Max Factory niespodziewanie ogłosiło strasznie seksowną „DF” Series Rufia 1/7. Na koniec FREEing: B-STYLE Re:ZERO -Starting Life in Another World- Ram Bare Leg Bunny Ver. 1/4, B-STYLE Re:ZERO -Starting Life in Another World- Rem Bare Leg Bunny Ver. 1/4, czyli kultowe figurki powracają w wersji z gołymi nogami oraz B-STYLE Loveplus Nene Anegasaki Swimsuit Ver. 1/4 (od razu pokazano, że to pierwsza z trzech). Swoją drogą był na weekend jakiś event, gdzie zapowiedziano masę figurek, pokazano ich prototypy itd. Jest na co czekać. Jeszcze taka trochę smutna wiadomość (a przynajmniej dla części). Frontwing anulowało Sharin no Kuni na PS Vita. Sponsorzy dostaną zwrot pieniędzy na KS lub opcję przejścia na wersję PC z jakimś dodatkiem. Mnie osobiście to „wisi”, że tak to ujmę, bo i tak brałem edycję PC, ale rozumiem wkurzenie fanów. Tym bardziej że po takim czasie pojawia się ta informacja. Odnoszę wręcz wrażenie, że zaraz wydadzą wszystko, więc chyba ten problem ich opóźniał. Dziwna sytuacja trochę. Miałem tu wrzucić jeszcze parę nisów, ale już za długi ten wstęp się zrobił, więc następnym razem. Prawie bym zapomniał o najważniejszym, czyli wszystkiego najlepszego, Shiki Ryougi, z okazji urodzin (o tym powinien być wpis osobny ^^). Czas na część główną.
Dzisiejszym gościem honorowym jest figurka Asuny z Sword Art Online: Ordinal Scale w skali 1/8 od firmy Aniplex (jak sobie potem przypomniałem o wspomnianych „urodzinach”, to mogłem zrobić jej recenzję). Tak, moi drodzy, zgodnie z informacją ze wstępu, jest powiązanie i to wręcz zdecydowane. Wprawdzie w zapowiedziach nie wspominałem o postaciach tego producenta czy z tego obrazu, ale sam produkt jak najbardziej zbliżony. Myślę, że samej postaci nie ma co przybliżać, bo już nawet na łamach tego blogu to robiłem, więc można o tym poczytać nawet tutaj (w znaczeniu w jakiejś recenzji). Jak zapewne sporo osób pamięta (a jeśli nie, może zaglądnąć do odpowiedniego działu), miałem kiedyś też inną figurkę Asuny. Ostatecznie postanowiłem ją sprzedać, bo już mi się tak fajnie nie komponowała w kolekcji, a dzisiaj opisywana już jak najbardziej. Swoją drogą zapowiedzieli mi inną statuetkę Asuny, nad którą ciągle debatuję, bo mam dla niej idealne miejsce – wygląda obłędnie, skala 1/4, no słowem – trudno będzie się powstrzymać. Ale to tam przyszłościowe plany, więc nie wyprzedzajmy, a skupmy się na dzisiejszej. Należy zwrócić uwagę, że mamy tutaj wersję znaną z filmu, która różni się ubiorem od standardowo spotykanego dla tej postaci (chociaż po premierze trzeciego sezonu Sword Art Online czasem ulega to zmianie). Kolejna sprawa to sam projekt, który jest bardzo złożony i przepełniony detalami, ale na początek cofnijmy się nieco w czasie. Kilkanaście miesięcy temu (figurka miała premierę w maju 2018 roku, więc sami rozumiecie) pojawił się najpierw obrazek, a potem sam prototyp tej pozycji i fani byli zachwyceni. Gdy w końcu wystartował pre-order (lub lekko wcześniej) i pojawiła się jej pomalowana wersja (finalna), pojawiły się żale i słowa rezygnacji, ponieważ nie podobały się usta Asuny wielu fanom. Przyznam szczerze, że do dzisiaj mnie to dziwi (a sporo czasu upłynęło). Już prędzej może bym zrozumiał, gdyby ktoś narzekał na samą twarz, która w tej dynamice może lekko odbiega od jej znanego wizerunku, ale nawet i na tym polu to dla mnie trochę naciągana teoria. Niemniej była powszechna, więc bardzo oczekiwana figurka nagle nieco straciła na popularności. To nie wszystko, moi drodzy. Sam miałem coś innego do kupienia na premierę, więc musiałem odpuścić. Okazało się to świetną decyzją, bo niecałe trzy miesiące później trafiła do jakiejś promocji – nie było to może jakoś wiele taniej, ale przesyłkę + kwestie importowe miałem jakby za darmo. Dziękuję tym, którzy zrezygnowali. Aktualnie można ją zdobyć tylko z drugiej ręki, a Aniplex tak często nie wznawia swoich figurek (chociaż zaczął to robić w odróżnieniu od lat poprzednich, co się niejako chwali, bo często jest tak, iż się ktoś nie załapie i trochę później musiałby płacić jakieś chore sumy lub obejść się smakiem, że tak to ujmę), więc jest to problem dla tych, którzy by ją chcieli mieć w kolekcji. Warto moim zdaniem i zaraz postaram się to udowodnić. Jak wspominałem, pozycja ta może poszczycić się bardzo dużą liczbą detali. Zaraz je dokładnie opiszę, gdy będę analizował zdjęcia, ale już teraz mogę wam trochę na ten temat streścić. Chodzi mi o jej twarz, podłoże, po którym się porusza (a przynajmniej uchwycony moment w czasie tego ruchu), podarte ubranie czy samą dynamiczną sylwetkę. Tego jest ogrom, a przy tym jest to całkiem zgrabna i niezajmująca wiele miejsca figurka. Dodatkowo łatwo ją przenieść, bo podstawa jest niezwykle solidna. Tak, nie ma jakichś podpórek czy innych rzeczy, wszystko się ładnie komponuje. Tak wrócę na chwilę do tej „wady”, bo sprawa jest dla mnie nieco komiczna. Dlaczego? Aniplex przy wielu figurkach ma genialne pomysły, świetne projekty i wykonanie, ale właśnie jakimś szczegółem potrafi to sobie zepsuć. W tym wypadku moim zdaniem jest to wygórowane i wręcz niezrozumiałe trochę, ale przypomnimy dla przykładu Ishtar, gdzie postać łatwo mogła „zlecieć” ze swojego „siedzenia”. Czemu tak to wykonano? Tego nie wie nikt. Ponownie nie zrezygnowałem z tego powodu, bo jest rewelacyjna, ale byli tacy, o czym wspominałem już przy okazji jej recenzji. No dobra, czas na jakąś dokładniejszą analizę i fotki, na które czekacie.
img_7725_wynik
Specyfika wydania:
  • figurka z podstawą
  • broń w ręku
Oto Asuna w całej okazałości w wersji z filmu Ordinal Scale, który wam kiedyś opisywałem, ponieważ mam go od Anime Ltd. Jest niezwykle kolorowa, dynamiczna, pełna detali, więc z każdej strony można na czymś zawiesić oko. Przy tym wszystkim, o czym w sumie wspominałem, jest całkiem zgrabna, bo nie ma jakichś elementów wystających na boki, które nieco sztucznie zwiększają rozmiary. Moim zdaniem prezentuje się niesamowicie. Przy okazji drobna uwaga, kupujący bezpośrednio na sklepie Aniplexu mogli otrzymać kartę z wizerunkiem, na podstawie którego powstała figurka. Nie nabywałem u nich, więc go nie posiadam. Na końcu wpisu wrzuciłem znalezione w sieci zdjęcie, byście mogli sobie porównać – grafikę z finalnym produktem.
img_7728_wynik
Czas na zbliżenia. Bardzo podoba mi się kosmyk włosów Asuny, który ją niejako oplata, co tutaj ładnie widać. Nadaje to niezwykłej dynamiki. Swoją drogą jej pofalowane ubranie, wynikające z tej pozycji, rękawiczki na rękach, mikrofon przy uchu. No, jest na co popatrzyć.
img_7729_wynik
Kolejna fotka z profilu, czyli podarte ubranie naszej bohaterki. Do tego to niesamowite podłoże, które jest bardzo kolorowe, ale to właśnie nadaje tej figurce jeszcze lepszego wdzięku, że tak to ujmę i jednocześnie ją nieco wyróżnia. Wszak ta postać ma mnóstwo wizerunków i zapewne znajdziemy sporo fanów, którzy kupują tylko tej waifu takie rzeczy. Tak, są tacy ludzie, w sumie nigdy tego nie rozumiałem.
img_7730_wynik
A teraz zdjęcie z lotu ptaka, by zobaczyć, jak Asuna jest umieszczona na podstawce. Widać te niejako wbite w ścianę buty, w które wchodzą nogawki. Naddarty fragment spodni czy wspomniane podłoże. Wielkie brawa dla Aniplexu.
img_7731_wynik
Tym razem fotka nieco od tyłu, by pokazać włosy wybranki Kirito. Trzeba przyjąć, że pięknie wyglądają w ruchu. Swoją drogą chyba jeszcze nie wspomniałem, ale malowanie tutaj jest wręcz perfekcyjnie. Nie mogę znaleźć wpadki, a przy takiej palecie barw i wielu małych elementach mogłoby się wydawać prawie oczywiste, że takie będą. Niestety, a wręcz przeciwnie, wielkie brawa po raz kolejny dla producentów, chwali się (kontrola jakości na medal).
img_7733_wynik
A teraz przybliżenie twarzy, na którą było tyle narzekań. Wydaje mi się, że przez tę dynamikę zgubił się jej znany wizerunek czy spojrzenie. Fani wspominali, że powinna być bardziej sroga mina, a tutaj dostrzegają jakieś zmieszanie czy zdziwienie. Jakby mówiła: „Co ja tutaj robię, do diaska?”. Trochę to rozumiem, ale nie do końca w sumie. Fakt, takie chłodne spojrzenie chyba by bardziej pasowało, ale i tak mi się wręcz niesamowicie podoba całościowo. Z takiego powodu miałbym ja odrzucić? Bez żartów.
img_7734_wynik
Jeszcze dodatkowe zdjęcie z detalami i od lekko innej strony. Jakiś fan zauważył, że pod takim kątem wypada rewelacyjnie. Więc odpowiednie jej ustawienie już „robi robotę”, jak to mawiają. Ciekawe w sumie. Zabawne jest to, że w gablotce u mnie tak wygląda, więc może dlatego tak mi pasuje? Kto wie, osobiście bardzo ją polecam, mimo że inna jej wersja nadchodzi, a ja chyba nie pozostanę obojętny.
Podsumowanie: Kultowa postać otrzymuje bardzo dynamiczną figurkę w wersji z filmu kinowego z ogromem detali i paletą barw. Pomimo okazjonalnie wytykanej wady związanej z jej twarzą, którą osobiście nie do końca rozumiem (chociaż nie odrzucam całkowicie), jest wykończona wręcz perfekcyjnie. Stanowi nie lada gratkę w kolekcji. Mimo wszystko wydaje mi się, że Asuna ma tak wiele bardzo ładnych figurek, iż nawet pomimo tego świetnego wykonania nie warto za nią przepłacać. Chociaż z drugiej strony mi łatwo pewnie mówić, bo mam ją w kolekcji. Cieszę się, że udało mi się kupić, gdy była wszędzie dostępna i to nawet dosyć tania, patrząc na oryginalną cenę. To tyle na dzisiaj, miłego.
2635989

2 myśli w temacie “[FIGURKA] Gekijouban Sword Art Online: -Ordinal Scale- – Asuna – 1/8 (Aniplex)”

  1. Mnie też podoba się ta figurka ^^ Lubię Asune i pewnie jakaś figurka kiedyś u mnie wyląduje 😛 Zapowiedzieli inną figurkę Asuny, można wiedzieć jaką??

    Polubienie

    1. No jasne. Chodzi mi o tę w skali 1/4 od firmy FREEing, która jest zapowiedziana na sierpień tego roku. Idealnie by mi pasowała po przeciwnej stronie pokoju, gdzie jest Saber. Wygląda trochę jak lustrzane jej odbicie, więc byłoby fajnie, wygląda świetnie i mam trochę słabość do tej firmy 😉

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s