Archiwa tagu: Kickstarter

[KICKSTARTER] Metal Skin Panic: MADOX-01 Unobtanium Edition

Miał się ten wpis pojawić w niedzielę, ale jakoś nie dałem rady. Potem wczoraj zabrałem się za późno, więc wylądował dzisiaj. W każdym razie dosyć aktywnie spędzałem majówkę mimo kiepskiej pogody. Postaram się coś tutaj nadgonić, bo znowu mamy spore zaległości (a już był czas, gdy się poprawiłem). Mam dla was sporo nowinek. Po pierwsze dotarła do mnie paczuszka z mangami i jeden przedmiot powinien dotrzeć jutro, więc chyba w końcu zrobię wpis na temat zakupów z ostatniego czasu. Kolejna sprawa to wielka przesyłka z USA, która dzisiaj dotarła do naszego kraju. Różnie z procedurami bywa, ale można bezpiecznie założyć, że w przyszłym tygodniu powinna być u mnie w domu, a wtedy duży wpis i radowanie się wszem wobec. Kolejna sprawa to wyruszenie większej przesyłki z UK do mnie (liczymy jak zwykle na brak naliczania VAT), a jestem tam sporo kapitalnych rzeczy. Na weekend udało mi się kupić poszukiwany przedmiot w USA. Poszło do mojej skrytki, więc szybko do mnie nie dotrze, ale co mi tam. Czas na nowinki wydawnicze. Aniplex zapowiedział: Puella Magi Madoka Magica The Movie Trilogy (BD). Mam wersje limitowane z Japonii, więc nie widze sensu w kupowaniu. Anime Ltd zapowiedziało: Castlevania: Season 2 – Collector’s Edition (BD), BEASTARS: Season 1 Soundtrack (CD), The Future Diary (Mirai Nikki) – Complete Collection (BD) i Mobile Suit Gundam Thunderbolt: Bandit Flower (BD, standardowa). Wcześniej zapowiadanych nie powtarzam. Zdecydowanie mnie cieszy Castlevania, bo powoli zacząłem tracić nadzieję. Seria to genialna, mimo że nie do końca anime. Trochę zaskoczyli z The Future Diary, które sobie nawet przygarnę. Studio JG zapowiedziało wydanie mangi Tenki no Ko (Weathering With You) na podstawie filmu o tym samym tytule. Wolałbym LN. Na koniec zapowiedzi od Milan na raczej przyszły rok, czyli soundtracki na winylach: JoJo’s Bizarre Adventure, Cowboy Bebop: Knockin on Heaven’s Doors, My Hero Academia S5 i FLCL S1 Vol 2 & 3. Muszę przyznać, że jeszcze parę lat temu bym się nie spodziewał takich ilości wydawanych OST-ów z anime na świecie. Widać, że Tiger Lab przetarł szlak i teraz dostajemy je z różnych miejsc i można zacząć już grymasić. W każdym razie musiałbym sobie je też podgonić. Czas na część główną.
Dzisiejszym gościem honorowym jest KS dla wydania Metal Skin Panic Madox-01 w edycji „Unobtanium Edition”. Tak, w końcu się rozpoczęła kolejna akcja AnimEigo, które znamy z remasterów na przykład Bubblegum Crisis czy Megazone 23, i tym razem dotyczy tego zapomnianego OAV z 1987 roku. Co istotne, otrzymamy je w HD na płytach BD i pamiętając o poprzednich akcjach, gdzie też po raz pierwszy dana OAV była dostępna w super rozdzielczości, wiemy, że to nie chwyt marketingowy, a remaster z pełnego zdarzenia. Tutaj zdecydowanie jest wszystko najwyższych lotów pod względem jakościowym. Może na początek, o czym to w ogóle jest, bo tytuł sam w sobie pewnie niewiele mówi. Armia właśnie zaprezentowała swoje najnowsze dziecko. Madox­‑01 to potężny robot pilotowany przez człowieka, potrafiący w pojedynkę rozprawić się z całym oddziałem wojska. Supernowoczesna jednostka jest niewątpliwym sukcesem odpowiedzialnej za jej powstanie Ellie Kusumoto, która osobiście zaprezentowała po raz pierwszy możliwości nowo powstałej broni. Wkrótce pojawia się jednak problem: podczas transportu jednostki dochodzi do wypadku, po którym Madox znika w niewyjaśnionych okolicznościach. Zupełnie przypadkiem trafia on w ręce Koujiego Sugimoto. Chłopak jest umówiony na mieście z piękną Shiori Nagurą, ale dziwne znalezisko absorbuje go na tyle, że po chwili jest już za sterami robota. Okazało się, że dużo łatwiej było wsiąść niż wysiąść, Kouji postanawia więc udać się na miejsce spotkania z Shiori swoim nowym środkiem transportu. Nie może jednak wiedzieć, że wojsko namierzyło już zgubę i zamierza odzyskać Madoxa z powrotem, niekoniecznie uciekając się do metod pokojowych. Wśród przybyłych do Tokio żołnierzy jest porucznik Kilgore, zimny i bezwzględny, znany na całym świecie wojak sił pancernych [tanuki.pl]. Tak to mniej więcej wygląda. Ogólnie sporo akcji, ładna kreska i klimat końcówki lat 80″, które w moim mniemaniu są chyba najlepszym okresem dla japońskiej animacji. Nie będę tutaj mówił, ze aktualnie nie słabo czy tam kiedyś było dużo lepiej, ale ogólnie tamte lata obfitowały w klasyki, pękną kreskę i jakiś taki klimat. Opisywana tutaj pozycja, która ma sporo lat na karku, nie jest jakimś wielkim klasykiem czy kamieniem milowym. Mimo wszystko to dobre kino, które się niezwykle przyjemnie ogląda, ale dobra jakość obrazu zdecydowanie umili nam seans. Dodatkowo tylko od tej firmy (AnimEigo) mogę się spodziewać takich rzeczy. Pod względem opakowania czy samej akcji, mamy tutaj solidny standard. Płyty nie będą miały blokady regionu, jest możliwość nabycia edycji premium, czyli w twardym opakowaniu z książeczką (aktualnie celują w siedemdziesiąt stron) oraz naszywka. Z powodu wyjścia UK z EU, przesyłka jest obciążona podatkiem, więc wychodzi nieco drożej niż zazwyczaj, ale ciągle dojdzie do nas szybko, bo wszystko jest opłacone od razu. Znając poprzednie akcje, nie spodziewam się wielkich opóźnień, bo tam ich nie uświadczyliśmy. W poprzednich również po zakończeniu można było nabywać edycje na oficjalnej stronie, więc tutaj pewnie nie będzie inaczej. Główny cel był wbity w niewiele ponad trzydzieści minut, więc aktualnie zbieramy na kolejne cele. Nie są do końca ustalone, ale spodziewamy się jakichś dodatków na płycie, może dłuższej książeczki czy jakieś nowej broszury dla każdego.

madox

Sponsorujemy w tym miejscu.
Podsumowanie: AnimEigo rusza z kolejną akcją wydania w HD klasyka sprzed lat. Tym razem sięga po raczej zapomniany tytuł, który może nie jest najlepszym reprezentantem tamtych lat, ale i tak stanowi solidny tytuł i dla fanów kina akcji, mechów i ładnych dziewczyn stanowi nie lada kąsek, obok którego trudno przejść obojętnie. Dodatkowo trzeba pamiętać, że to zawsze są świetne edycje, którym trudno coś zarzucić. No może nie są najtańsze, ale też bez przesady. Jeszcze słyszałem, że część fanów coś czasem narzeka, ze nie są wykorzystywane oryginalne okładki, tylko tworzone specjalnie na te wydania. Taka już specyfika. To wszystko mi przypomina, że nie mam poprzednich dwóch projektów i chyba czas to nadrobić, zanim znikną na dobre. To tyle na dzisiaj, miłego.

[KICKSTARTER] 『The Girl from the Other Side』feature-length animation

Zgodnie z zapowiedziami, ruszamy z kolejnym wpisem. W sumie wczoraj mówiłem, jakiego typu będzie, więc tym razem bez zaskoczenia. Skoro już przy „KS” wypocinach jesteśmy, trochę nowinek z tych trwających. Kinkoi radzi sobie bardzo dobrze, a twórcy udostępnili wersję trial, więc każdy może wypróbować samemu. Jeśli chodzi o Basilisk, to już prawie mamy miejscowy lakier na okładce. Do metalicznych dodatków w sumie jest daleko, ale został ponad miesiąc, więc trzymamy kciuki. Czas na stałe elementy. Dosyć niespodziewanie się okazuje, że paczka z UK może dotrzeć do mnie… nawet jutro. Dzisiaj niespodziewanie pojawiła się już w naszym kraju według numerka śledzenia i chyba ponownie nic nie zapłacę (zaczyna mi się to coraz bardziej podobać). Gkids wyda: The Secret World of Arrietty – SteelBook (BD/DVD) oraz The Wind Rises – SteelBook (BD/DVD). Tiger Lab uruchomił sprzedaż dla „DEVILMAN: Demon Bird” Limited Edition LP od Kenji Kawai i „3×3 Eyes: Legend of the Divine Demon” Limited Edition LP od Kaoru Wada. Teraz tylko czekać, aż pojawią się te cudeńka w europie. Teraz nasz ryneczek, bo coś zapomniałem ostatnio. Studio JG zapowiedziało wydanie mangi Carole & Tuesday, czyli mangowa adaptacja anime o tym samym tytule będąca SF o ambitnych piosenkarkach. Fanem adaptacji mangowych nigdy nie byłem, chyba że sporo zmieniają, to można wtedy przemyśleć (dla mnie odpada). Wydawnictwo Waneko ogłosiło wydanie dwóch nowych mang, których premiera zapowiedziana została na czerwiec. Pierwsza z nich jest Bungou Stray Dogs DEAD APPLE, której autorami są Ganjii i Asagiri Kafka, liczące w tej chwili trzy tomy. Drugą z zapowiedzianych mang jest Shadows House autorstwa duetu SOMATO. Ta druga pozycja zapowiada się całkiem ciekawie. Dostanie adaptację w kolejnym sezonie (kwietniu). Czas na część główną.
Dzisiejszym gościem honorowym jest Kickstarter dla wydania godzinnej animacji The Girl from the Other Side („Dziewczynka w Krainie Przeklętych”) będącej adaptacją mangi o tym samym tytule. Myślę, że niejeden polski fan jest zaznajomiony z tym tytułem za sprawą wydawnictwa Studio JG. Tak, wydają u nas tę pozycję w kapitalnych wydaniach (twarda oprawa), a ja jeszcze sobie tego nie nabyłem, o zgrozo. Dobra, nie będę nad tym w tej chwili ubolewał, ale mam kolejny powód, by to nadrobić. Pozycja to nietuzinkowa, która miesza elementy fantasy, horroru i dreszczyku, a przy tym jest przepełniona elementami bajek dla dzieci. Tylko w takiej zdecydowanie mroczniejszej odsłonie. Coś jak „Czerwony kapturek” z Jin-Roh (ale to może lekko odległy przykład). Dawno, dawno temu byli sobie dwaj bogowie, biały i czarny. Biały bóg pomagał i dawał ludziom radość, podczas gdy czarny zsyłał tylko nieszczęścia. W końcu biały bóg nie wytrzymał, odebrał wszystko czarnemu i zamienił go w potwora, a gdy ten postanowił przekląć ludzi, by cierpieli tak jak on, biały bóg wygnał go i oddzielił świat śmiertelników od świata potworów. Jednak co jakiś czas wśród ludzi trafiają się jednostki przeklęte, które są natychmiast zabijane – wystarczy samo podejrzenie, a ich zwłoki rycerze przenoszą do lasu zamieszkanego przez wygnańców. Jednym z takich wygnańców jest rogaty mistrz – inteligentna i pełna empatii istota o budzącym strach wyglądzie. Pewnego dnia mistrz znajduje w lesie małą dziewczynką, Sivę. Dziecko nie pamięta zbyt wiele, ale cały czas wierzy, że wkrótce przyjdzie po nie babcia. Wygnaniec zaś nie ma odwagi powiedzieć mu prawdy – ktoś, kto trafił do świata potworów, nawet jeśli nie jest przeklęty, nie zostanie przyjęty z powrotem do świata ludzi… [tanuki.pl]. Tak to mniej więcej wygląda pod względem historii. W akcji KS wspieramy powstanie godzinnej animacji. Jeśli dobrze doczytałem, w Japonii zgromadzono już jakąś kwotę, ale nie wystarczy na dłuższą pozycję (tylko na taką odpowiadającą jednemu odcinkowi, czyli 25 min). Tutaj zbieramy resztę, a dodatkowo fundujemy możliwość zobaczenia obrazu w języku angielskim i ogólnie kupienia tego tytułu. Brzmi to może strasznie, ale wymagana kwota już została uzyskana. W parę godzin ją zdobyto, a „datki” od fanów ciągle napływają. Ciekawi mnie, czy postanowią coś jeszcze dodać. Coś tam mowa jest o innych językach, ale za wiele się nie wypowiadali an ten temat. Może pogadają ze Studiem JG i wrzucą nam polskie napisy? To było ciekawe, ale wątpię w sumie. W każdym razie obraz to nietypowy i naprawdę polecam go za sponsorować. Wszystko od tego twórcy jest niezwykle ładnie wydane, więc i tu się spodziewam pięknego opakowania. Początkowo była jakaś dziwna informacja, jakby była możliwość kupienia tego tytuł po zakończeniu, ale dowiedziałem się, że na pewno nie w wydaniu, które tutaj oferują. Zakładam, że tutaj dostaniemy box z dodatkami, a gdzieś później będzie możliwość nabycia zwykłego BD-casu. Czasu do namysłu mamy sporo (i zbierania funduszy), bo prawie dwa miesiące. Sam biorę na pewno, ale zastanawiam się, czy dodać na edycję specjalną z książką/artbookiem. Trochę się za to dopłaca, ale czuję, że będzie śliczny i potem będę żałował. Jeśli ktoś nie zna tytułu, może sięgnąć po mangę po polsku – na pewno nie pożałuje. Jest dostępna też mini adaptacja trwająca osiem minut. Nie pada tam nawet jedno słowo. Co mogę dodać? Zastanawiajcie się, ale ze swojej strony polecam. To kapitalna rzecz, do której trudno coś porównać. Chyba najbardziej bym tu przypasował Ancient Magus’ Bride, ale też nie do końca.
girls_side
Sponsorujemy tutaj.
Podsumowanie: Kultowe i bardzo znane The Girl from the Other Side („Dziewczynka w Krainie Przeklętych”) może otrzymać pełnoprawną, godzinną animację. Mamy szansę zdobycia przy tej okazji filmu na nośniku BD czy innych gadgetów związanych z tym przedsięwzięciem. Warto, moi drodzy, bo to jedyna okazja, by sobie coś takiego podarować. Jak powszechnie wiadomo, KS bywają drogie, czasem tam przepłacamy w pewnym sensie, ale pamiętam, że potem chcą za to krocie – na aukcjach wszelakich. Pomijam akcje, gdzie od początku informują, ze tutaj chcemy ufundować, a później będzie normalnie dostępne, bo to przypadki nieliczne. Czasu na przemyślenia i zbieranie funduszy mamy całkiem sporo, więc spokojnie. To tyle na dzisiaj, miłego.

[KICKSTARTER] Kinkoi: Golden Loveriche Physical Kickstarter

Kolejny wpis, moi mili, więc nie zwalniamy zbytnio tempa. Wprawdzie miałem go umieścić jeszcze wczoraj (chociaż nie konkretnie ten), ale trzeba przyznać, że i tak jest dobrze. Dzisiaj znowu niestandardowy, ale nie chciałem tego opóźniać. W sumie myślałem, że akcja dzisiaj omawiana wystartuje nieco później (tak, były drobne przecieki). W każdym razie staram się trzymać planu częstych publikacji, co powinno ucieszyć tych, którzy zaglądają na tę stronkę regularnie. Ostatnio zauważyłem właśnie wzrost odwiedzin, więc chyba skutkuje ta taktyka. Cieszy mnie również, że otrzymuje jakieś komentarze czy wiadomości prywatne. Nie zawsze związane z prośbami o wstawienie jakiejś recenzji, ale mimo wszystko miło. Z nowinek niewiele się zmieniło. Czekam na paczuszki, a najbardziej mnie zastanawiają mangi z polskich wydawnictw, bo chociaż to powinno przyjść w normalnym terminie. Czas na nowinki wydawnicze. Rozbijemy sobie je nico, by potem nie było nudnawo. Discotec zapowiedział: Lupin The 3rd The Elusiveness of the Fog (BD), Lady Oscar The Rose of Versailles Collection 1 (BD), Mon Colle Knights (SD-BD), Saint Seiya Classic Movie Collection (BD) i S-CRY-ed TV Series (BD). Parę naprawdę dobrych pozycji. Róża Wersalu to największy hit dla mnie, ale zaskoczyli mnie z Rycerzami Zodiaku. Czyżby sprawdzali rynek, by się pokusić o serial? Trzeba wesprzeć inicjatywę. Media Blasters zapowiedziało Gakuen Heaven (BD). Zgodnie z zapowiedziami ruszył pre-order do Beastars OST Deluxe Edition Zavvi Exclusive Colour 3LP i wersji Anime Ltd. Polecam tę od Zavvi, ponieważ cenowo wychodzi nawet taniej, a jest ładniejsza (w końcu kolorowe winyle). Dodatkowo płacimy przy wysyłce, więc nie trzeba mieć teraz wolnych funduszy. Czas na część główną.
Dzisiejszym gościem honorowym jest Kickstarter dla visual novel Kinkoi: Golden Loveriche od Neko Nyan. To trochę zabawne, że opisuję tę akcję jakieś 24 h po jej rozpoczęciu i już mamy osiągniętą wymaganą kwotę do realizacji celu głównego oraz pierwszego z dodatkowych. Akcja ma pełen sukces, więc wspieramy bardziej dlatego, że chcemy uzyskać to, co tam oferują i by kolejne cele zostały zdobyte, niż by w ogóle się udało zrealizować plan twórców w stopniu podstawowym. Jeśli ktoś nie zna firmy i nie chce w ciemno sponsorować (co nie jest dziwne), to pragnę przypomnieć, że Neko Nyan był odpowiedzialny za KS i wydanie VN Aokana – gdzie wszystko poszło naprawdę sprawnie, a wynik końcowy (otrzymany box) dosłownie zwalił mnie z nóg (była tylko jedna wpadka podczas wysyłki, o której za chwilę). Muszę wam go opisać w jakiejś wolnej chwili, ale raczej po Grisai (chyba). Może trochę o tej powieści wizualnej na początek, bo w końcu ważne, co tu sponsorujemy, a nie od kogo, prawda? Szlachetna prywatna akademia: to tutaj wychowywane są panie i panowie, by dobrze się prezentować w przyszłości. W tej szkole z internatem uczniowie nie tylko uczą się podstawowego wykształcenia, ale także na temat zachowania godności w każdym aspekcie swojego życia (szlachetnego wychowania?). Ten rok jest szczególnie wyjątkowy, ponieważ do szkoły zostali zaproszeni członkowie rodziny królewskiej z małego skandynawskiego kraju – Sortilège. Ouro zwrócił uwagę księżniczki Sylwii po pewnym incydencie, który doprowadził do pobicia go na terenie tej placówki (szkole w znaczeniu) i umieszczenia w pustym pokoju w dormitorium dziewcząt. Brzmi jak początek historii z romansem w tle, pełnej komediowych zwrotów akcji i oczywiście ze scenami spod znaku 18+? Tak, będzie, bez obaw. Tytuł pochodzi od firmy Saga Planets, której nie znam, szczerze powiedziawszy. W większości (lub prawie wszystkie) ich tytuły nie mają oficjalnych tłumaczeń czy nawet angielskich patchy przygotowanych przez fanów. Nigdy nie gustowałem w tych programach do translacji w czasie rzeczywistym, więc się nie posiłkowałem takimi tworami. Jednak ich pozycje są polecane, wysoko oceniane, a dzisiaj sponsorowana ma spore grono wielbicieli i naprawdę widać świetny ich odzew po sponsoringu. Chyba im zaufam, bo tytuł mi się bardzo spodobał pod względem kreski i bohaterów. Parę faktów od razu. Firma ma wrzucić nam demo podczas trwania kampanii, więc każdy będzie mógł je sprawdzić. Kolejna sprawa to wspomniana wpadka… Spora część była rozczarowana, że firma, która jest z Niemiec (lub ma tam jakąś siedzibę/magazyny), wysłała wszystkim paczki bezpośrednio z Japonii, a przez to każdy płacił dodatkowo VAT i wszelkie podatki importowe. Byłem na to przygotowany, a dodatkowo mogłem wszystko opłacić w locie (przez stronkę, więc poszło sprawnie, dlatego nie narzekałem zbytnio). Mimo wszystko Neko Nyan wziął sobie uwagi do serca i tym razem będzie słane bezpośrednio z ich siedziby, czyli nie powinno być takich problemów jak ostatnim razem. Wielkie brawa i kolejny powód, żeby ich wesprzeć. Na razie brak informacji o fandisku od tego tytułu, czyli „Kin’iro Loveriche -Golden Time-” (chociaż chyba się zastanawiają). Fajnie by było, gdyby się pojawił (po osiągnięciu jakiejś kwoty – dodatkowy cel do zdobycia – czy coś tego typu). Zawsze lubię przeżyć pełną historię, więc to dla mnie ważny aspekt. Pod względem możliwych do zdobycia przedmiotów mamy tutaj standard, który lubię, czyli artbook, soundtrack czy ogólnie box. Sam już sponsoruję i wam też polecam. Z kwestii technicznych jeszcze dodam, że ma się pojawić backerkit, więc można dać grosze, by mieć szanse później coś lepszego nabyć (po dogłębnym przemyśleniu tej decyzji).
kinkoi
Sponsorujemy tutaj.
Podsumowanie: Kolejny KS do VN od Neko Nyan, ponownie pięknie narysowana i długa historia z gatunku romansu (z komedią). Szykujcie się na przekomiczną perełkę, która dostanie zapewne wspaniałe wydanie, a przynajmniej na to liczę. Twórcy wzięli pod uwagę wszystkie problemy z poprzedniej akcji i tym razem chcą spełnić oczekiwania z nawiązką. Bardzo się to ceni, bo poprzednim razem i tak był to moim zdaniem zdecydowanie udany debit dla tej firmy na tej platformie/tej formie. Radzę dać, chociaż 1 euro i obserwować/spróbować wersję demo, która ma się w niedługim czasie pojawić. Byście potem nie żałowali, bo was ostrzegałem. Z KS już tak bywa, że zazwyczaj to jedyna szansa na zdobycie tych trofeów. Człowiek się potem czasem może zastanawia, czy było warto tyle kasy w to wkładać, ale po chwili sobie myśli, że ma coś wyjątkowego. To tyle na dzisiaj, miłego.

[KICKSTARTER] VenusBlood HOLLOW English Localization Project

Troszkę czasu minęło od mojego ostatniego wpisu, ale było to podyktowane długo wyczekiwanym urlopem. Nie będę tu was ściemniał, zakończył się prawie tydzień temu, ale miałem jakieś zaległości i zwyczajnie nie chciało mi się nic pisać. Te czasy już minęły i wracam pełen zapału i mam nadzieję was lekko tutaj zasypać. Na pewno na brak nowinek nie ma co narzekać, bo mam ich aż nadto. Pozwólcie, że podzielę sobie je na kilka wpisów, bo nie mam zamiaru wam dawać tutaj ściany tekstu. Przechodząc więc to stałych elementów… W międzyczasie dostałem dwie paczuszki, nie licząc takich zawierających mangi. Dostałem świetne serie, które czekają na oglądanie i recenzje.  Ugryźmy trochę te zapowiedzi, więc cofnijmy się lekko, bo tak będzie najłatwiej się nie pogubić. Sentai zapowiedziało Locke The Superman (BD), Assassins Pride (BD), Val X Love (BD), Hayate The Combat Butler Ultimate Collection (BD) i Granbelm (BD). Spokojny miesiąc, ale Locke i Hayate pewnie przygarnę – a już na pewno na promocjach. Nozomi po wielu miesiącach milczenia uruchomiło w końcu pre-order do Irresponsible Captain Tylor Collector’s Ultra Edition + Artbook (BD). Będzie działał na zasadzie trochę KS – liczba złożonych zamówień przekłada się na wzbogacony pakiet końcowy. Już jest trochę lepszy, a nie wiadomo, jak będzie na końcu. Kompletna kolekcja w magicznym opakowaniu – brać, nie zastanawiać się nawet. Viz zapowiedziało Jojo’s Bizarre Adventure Set 3 (BD) i Inu Yasha Set 3 (BD). Wydawnictwo Waneko ogłosiło kolejne tytuły z kolekcji Jednotomówek. Pierwszym z nich jest szkolny romans shoujo Donten ni Sirius Vegi Nakashimy. Drugim z zapowiadanych tytułów będzie dwutomowy horror psychologiczny Children Miu Miury. Ostatnim z zapowiadanych tytułów jest „ponadprogramowa” manga BL Minori no te Scarlet Beriko. Reszta nowinek niebawem, a teraz lecimy z tematem głównym.
Dzisiejszym gościem honorowym jest Kickstarter dla visual novel o tytule VenusBlood HOLLOW. Trochę się zastanawiałem, czy nie napisać wam jakiejś recki, ponieważ była bardzo długa przerwa, ale ostatecznie postanowiłem nadrobić jednak tę akcję. Wszak, jeśli ją ominęliście, będziecie mieli więcej czasu do namysłu, więc jest to dosyć istotna sprawa. Tytuł powinien być wam znany za sprawą innej części cyklu, która również była sponsorowana na KS – mowa tutaj o VenusBlood FRONTIER (można poczytać mój wpis w tym miejscu). Już ją od sporego czasu mam i sobie czytam. Jeszcze nie skończyłem, więc moje obawy z tamtego wpisu nie były bezpodstawne. Tak się tu trochę śmieję, ale opisywałem tam „wadę-zaletę”, a mianowicie długość rozrywki. Mam jeszcze trochę czasu do premiery tej kolejnej odsłony, więc pewnie nadgonię ten tytuł. Tak, akcja już zakończy się sukcesem, pytanie tylko, jak wielkim (osiągnięcia). Tytuł ten oferuje zarówno mięsistą rozgrywkę SRPG, jak i fascynującą narrację, skupioną wokół pary rodzeństwa – bohatera Leonhardta i jego kuzynki Anory – walczących o odzyskanie wolności, czyli coś, co zostało im odebrane przez cesarzową Karvię, której niechętnie służą. SRPG, czyli strategiczna gra fabularna. To gatunek gier komputerowych łączący elementy klasycznej komputerowej gry fabularnej z elementami gry strategicznej. W Japonii gry z tego gatunku znane są jako „symulacyjne gry fabularne”. Do gatunku tego zalicza się najczęściej gry fabularne, w których pewne mechaniki zastąpiono pochodzącymi z gier strategicznych. Podobnie jak w standardowych grach fabularnych, gracz otrzymuje kontrolę nad określoną liczbą postaci, których śmierć jest jedynie tymczasowa. Z gier strategicznych zapożyczona jest często np. ograniczona liczba ruchów postaci w turze na planszy przedstawionej w rzucie izometrycznym. Ale wam zacytowałem Wikipedię, ale co będę się męczył. Leonhardt ma za zadanie przejąć trzy sąsiednie narody ze względu na swojego pana, cesarzową największego narodu na Helwecji, Imperium Varganian. Jednak pod swoją służalczą fasadą czuje się urażony cesarzową, która nałożyła na niego kajdany i szuka zemsty za upokorzenie przymusowej niewoli, usiłując zniszczyć imperium, którym rządzi i przejąć jako przywódczynię nowego narodu. Zrządzenie losu powoduje, że spotyka się z pewną dziewczyną znaną jako Sylvia. Znana w Białej Księżniczce Imperium, mimo że jest młodszą siostrą cesarzowej Karvii, jest dobroduszną duszą, która jest bardzo kochana przez mieszkańców imperium. Sylvia widzi tyranię swojej starszej siostry i cierpienia obywateli i pragnie położyć kres całej korupcji i zmienić sytuację na lepsze. Ten, który chce zniszczenia imperium, aby mógł rządzić na jego miejscu … A ona, która pragnie rewolucji, a także pokoju i stabilności dla świata… Co ich czeka na końcu ich podróży…? Sama rozgrywka przypomina poprzednią odsłonę, ale mamy tutaj pewne nowe rozwiązania. Przykładem niech będą bitwy batalionów (bitwy trzyosobowe). Do nabycia mamy standardowo wersję fizyczną i cyfrową oraz liczne dodatki. Najlepszy set przy powiedzmy sensownej cenie, biorąc pod uwagę zawartość, kosztuje sto dolarów. Zawiera samą grę na nośniku w ładnym opakowaniu, soundtrack i artbook. Dokładnie coś takiego brałem ostatnim razem i byłem bardzo zadowolony z efektu końcowego. Pozycja taj est nietypowa, a przynajmniej dla mnie taka była, ale bardzo szybko wciąga w swój świat, potyczki nie są jakieś bardzo wymagające, więc nie jest to trudna rozgrywka. Bardzo obszerna i rozbudowana, to na pewno. Kolejna odsłona sugeruję, że wydawca chce rozwijać to uniwersum o kolejne odsłony. Do zdobycia mamy trochę osiągnięć i idzie to naprawdę sprawnie – to dobrze, bo mamy tam nowe przygody czy postaci.
venus
Sponsorujemy tutaj.
Podsumowanie: Mieszanka SRPG wkracza na scenę, a my możemy pozwolić jej ujrzeć światło dzienne z angielskimi napisami. Bardzo rozbudowana pozycja prawdopodobnie zabierze nam sporo czasu z życia, ale nie będzie on stracony. Epicka walka i pełne epickiej walki przygody, które chwilami będą umilane z pięknymi paniami, powinny być czasem miło spełnionym. Dajmy jej szansę w wersji DEMO i dołączmy do zabawy. Nawet mała kwota pozwoli nam na zdobycie więcej czasu – opłacenie w BackerKit, który jest zapowiedziany. To tyle na dzisiaj, miłego.

[KICKSTARTER] Basilisk Special Poster / Wyjątkowy plakat Basilisk

Bardzo szybko pojawia się kolejny wpis, ale to też po prawdzie jest podyktowane jego typem. Gdybym się z tym spóźnił, straciłby sens jego publikacji lub przynajmniej drastycznie zmalał. W każdym razie zaraz wszystko stanie się oczywiste. Skoro już mamy ten wstęp, warto by było wspomnieć o paru stałych elementach. Zgodnie z przewidywaniami dostałem dzisiaj dwie mangi i dwie stare pozycje anime od IDG – wyłapałem je na allegro, bo brakowało mi do darmowej dostawy. Pomyślałem, że chcę mieć komplet produkcji od tej firmy na pamiątkę. Zresztą mam jakiś sentyment do tych pozycji, mimo że nie wszystkie były genialne. Czas na nowinki wydawnicze. Sentai zapowiedziało: The Demon Girl Next Door (BD), Diabolik Lovers Complete Collection (BD), Bodacious Space Pirates Complete Collection (BD), Z/X Code Reunion (BD), Wasteful Days Of High School Girls (BD), Moribito Guardian Of The Spirit Complete Collection (BD) i Lady Death (BD). Parę przyjemnych pozycji, ale ogólnie spokojny miesiąc. Dziwi trochę brak limitowanych wydawnictw, ale mogą się pojawić ich zapowiedzi nieco później, jak to ostatnio mają w zwyczaju. Czas na część główną.
Dzisiejszym gościem honorowym jest Kickstarter o nazwie „Wyjątkowy plakat Basilisk”. Czemu taka nazwa? Nie, nie tłumaczyłem jej dla was. To akcja JPF i firmy Kodansha. Ma na celu sprawdzić możliwości nowej dystrybucji mang w naszym kraju – na zasadzie zbiórek pieniędzy będą zdobywane tytułu, z którymi jest ryzyko rozpoczęcia. Może dajmy opis z akcji:
Minęły 24 lata, odkąd po raz pierwszy opublikowaliśmy japońską mangę w Polsce. W międzyczasie pojawiło się wielu wydawców mangi, którzy przetłumaczyli liczne tytuły. Obecnie tytułów jest około 500 w całej Polsce – ale wciąż stanowi to tylko około 0,5% wszystkich tytułów wydanych w Japonii. W dzisiejszych czasach fani mangi na całym świecie mogą korzystać z sieci, aby uzyskać informacje na temat każdego rodzaju mangi, od najnowszych hitów po mniej popularne wydania, ale tylko z nielicznymi z nich mogą obcować w wysokiej jakości i we własnym języku. Co my, jako wydawca, korzystając z naszego doświadczenia, możemy zrobić dla czytelników, którzy chcą przeczytać dany tytuł, ale nie mogą? Gdy pomyśleliśmy o tym, doszliśmy do wniosku, że czytelnicy chcą nowego sposobu na publikację ciekawych tytułów, których nie można teraz dostać w Polsce. W związku z tym wpadliśmy na pomysł finansowania społecznościowego w celu gromadzenia funduszy na publikację. Finansowanie społecznościowe powinno pozwolić nam w precyzyjny sposób zaspokoić potrzeby czytelników kochających mangę i tak oto zrodził się ten projekt. Jeśli czytelnicy wesprą nas na pewnym poziomie to czy będziemy mogli zaspokoić ich zapotrzebowanie? Taki projekt pozwoli nam to zweryfikować. Aby rozpocząć nasz eksperyment, ten projekt – zainicjowany przy wsparciu i nadzorze autora Masakiego Segawę i wydawnictwo Kodansha – ma na celu stworzenie plakatów opartych na sześciu kolorowych ilustracjach. Żadna z nich nie została wcześniej wydana jako plakat, nawet w Japonii. Wśród wszystkich japońskich tytułów, „Basilisk” cieszy się popularnością na całym świecie. Prawie dwadzieścia lat po premierze historia wciąż wydaje się czytelnikom świeża, a jej piękna grafika wydrukowana na plakacie w formacie A1 będzie prezentować się jeszcze lepiej. Miłość Oboro i Gennosuke oraz sposób, w jaki kłóci się z ich rozbieżnymi przeznaczeniami, przedstawia uniwersalną historię dla nas wszystkich. Dodajcie do tego nieprzewidywalne bitwy z wykorzystaniem specjalnych umiejętności, świetne dialogi oraz wartką akcję. Nic dziwnego, że manga przyciąga fanów z całego świata. „Basilisk” to idealny pierwszy krok w kierunku realizacji naszych celów. Nawet jeśli nie umiesz czytać po polsku, nie mamy wątpliwości, że fani „Basilisk” na całym świecie polubią te plakaty jako kolejną część swoich kolekcji. (Planujemy wysyłkę na cały świat, a żeby plakatom nic się nie stało, zostaną zapakowane w specjalne tuby). Z każdym rokiem kultura, którą można nazwać „mangową”, zdobywa coraz większe rzesze sympatyków na całym świecie. Projekt, który Wam przedstawiamy, będzie preludium do kolejnej fazy popularyzacji japońskiego komiksu. Jego celem nie jest po prostu stworzenie serii plakatów. Chcemy, by ludzie na całym świecie, bez względu na miejsce zamieszkania czy język, którym się posługują, mogli czytać dokładnie te mangi, które chcą i które ich interesują. Krótko mówiąc, naszym zamiarem jest dostarczenie Wam, drodzy Czytelnicy, właśnie tego, czego chcecie. Pierwszym etapem tego przedsięwzięcia jest przygotowanie dla fanów na całym świecie specjalnych plakatów, które, jak wiemy, nie wymagają znajomości żadnego języka. Jeśli okaże się, że fanów zainteresowanych danym tytułem jest wystarczająco wielu, tym bardziej zmotywuje nas to do działania zmierzającego ku jej wydaniu. Podsumowując, chcemy stworzyć dla Was taką wydawniczą przyszłość, w której Czytelnicy na całym świecie będą mogli decydować, jaką mangę chcą przeczytać w swoim języku. Chcemy, by Wasz głos był słyszalny i się liczył. Pierwszym krokiem ku realizacji tego celu jest ten właśnie projekt. Liczymy na Wasz udział!
Myślę, że już wszystko stało się jasne. W razie wątpliwości pytajcie tutaj/na stronie JPF czy na KS. W momencie pisania tych słów akcja jest już prawie zakończona sukcesem. Ciekawostką jest jej długość, bo ustawiono tylko jeden tydzięń – to aż za dość, jak się okazuje, chyba że planują jakieś niespodzianki po osiągnięciu głównego progu.
basilisk_ks
Sponsorujemy tutaj.
Podsumowanie: Na Kickstarterze rusza projekt, który ma za zadanie przetrzeć szlak do wydania luksusowej polskiej wersji mangi „Basilisk”, ale samo wydanie mangi może się częściowo zmienić w zależności od rezultatu tej akcji. Każda złotówka się liczy, więc dokładajcie się do akcji. Dzięki niej może się wiele zmienić na naszym ryneczku mangowym, ale mam tylko nadzieję, że nie zmieni to cen tomików. Takie akcje są fajne i dzięki nim pojawiają się niesamowite rzeczy, ale czasem podnoszą ceny. Zobaczymy i bądźmy dobrej myśli.

[KICKSTARTER] War of Ashird: A Strategic Turn-Based JRPG

Zgodnie z zapowiedziami, kolejny wpis pojawił się zdecydowanie szybciej. Tym razem jest związany z kampanią KS, a trzeba przyznać, że dawno takiego nie było. Może to i dobrze, bo większość osób (w tym ja) oczekują na przedmioty z wielu akcji. Do tego dojdziemy za chwilę, a teraz czas na stałe fragmenty. Wczoraj otrzymałem paczuszkę z mangami, a lada chwila powinna się pojawić jakaś z winylami. Problem mam z reklamowaną na sklepie w UK, bo postanowili wysłać mi drugą sztukę z USA. Pech ciał, że trafiła do celników i nawet nie wiem, jak mam to rozliczyć. Jakoś to będzie. Czas na nowinki wydawnicze. Tu się pojawia problem, bo nie wiadomo, o czym pisać. Liczyłem na jakieś zapowiedzi, ale coś się opóźniają. Wspomnę tylko o nowym GITS na Netflix (nie oglądałem jeszcze) oraz o starcie pre-orderu na Seven Deadly Sins pakietu tomów 9-16 od Studia JG – tym razem można uzyskać szmacianą torbę (napisał to, popijając kawę z kubka od tomików 1-8). Czas na część główną.
Dzisiejszym gościem honorowym jest Kickstarter dla gry War of Ashird. Pozycja ta pochodzi od Igrasil Studio i dewelopera Kumiho Soft. Jak wspominałem na wstępie, dawno nie było już nic z kampanii związanej ze wspomaganiem twórców. Sytuacja się ku temu pojawiła, więc lecimy. Co my tu mamy? Ta produkcja strategiczna, której akcja umiejscowiona została w świecie fantasy, trafi na PC, PS4 i Nintendo Switch. Niestety, na obecny moment data premiery jeszcze nie jest znana (wprawdzie pojawiają się jakieś daty na KS, ale wiadomo, jak to z nimi bywa – sami twórcy trochę nie precyzują, kiedy to nastąpi, ale na pewno okolice wspomnianych – lub start wczesnego dostępu tylko. Życie to zweryfikuje). Gracz wcieli się w młodego żołnierza, Deegana, który nieoczekiwanie znajdzie się w centrum ogromnego konfliktu militarnego. Podczas rozgrywki będziemy mogli nie tylko brać udział w bataliach, ale rozwinąć kilka wątków romantycznych, z których każdy posiada własne oddzielne zakończenie. W grze War of Ashird pojawi się także tryb Nowa Gra+ pozwalający na rozpoczęcie rozgrywki od nowa z wcześniej zdobytymi skillami i ekwipunkiem. Autorzy akcji znani są z innej kampanii KS dla VN o tytule Bloody Chronicles. Została bardzo dobrze przyjęta, więc poszli za ciosem. Pamiętam nawet, że miałem ją sponsorować, ale z jakiegoś powodu zrezygnowałem. Chyba tiery z fizycznymi aspektami były dosyć drogie + coś tam jeszcze mnie zniechęciło (później trochę żałowałem, ale to już inna historia). Skoro już przy tym jesteśmy, na razie mamy tylko wersję cyfrową. Wydawca zasłania się obecną sytuacją panująca na świecie, ale też wspomina, że przemyśli sprawę po osiągnięciu głównego celu. Mam nadzieję, bo średnio mi się widzi sponsorować sam digital. Bądźmy szczerzy, potem trafi w jakieś promocje, więc względy sponsoringu znikome. Kolekcjonerzy chcą wydań fizycznych i basta. Fajnie by było, bo pozycja zapowiada się bardzo interesująco. Dodatkowo kupiła mnie grafika. Trochę kiepskim aspektem jest jednak brak dema czy trialu, by sprawdzić to samemu. Może się pojawi w trakcie, będę informował. W poprzedniej akcji coś takiego wykombinowali. Sponsorzy na razie dosyć dopisują, więc jest duża szansa na powodzenie.

ks_jrpg

Sponsorujemy w tym miejscu.
Edycja po 10 maja:
KS został anulowany, ponieważ, jak to się wyrazili twórcy, popełnili trochę błędów i istniało ryzyko, że cała akcja nie zakończyłaby się sukcesem. Jak powszechnie wiadomo, sponsoring w tym miejscu działa na zasadzie „wszystko lub nic”, więc nie chcieli ryzykować. Zyskali kontakty i nowych sposobów, więc postanowili zrestartować kampanię z niższą pulą wymaganą. Myślę, że się udało, ponieważ już jest osiągnięta. Oczywiście dalej są osiągnięcia do odblokowania, na które wszyscy liczymy (rozwijają to uniwersum). W trakcie poprzedniej wersji kampanii (a tutaj od samego początku), mamy opcję zakupu wersji fizycznej. Szkoda tylko, że z opisu nie jest to nic specjalnego. Chyba zwykły DVD-box z jakąś książeczką. Jednak mimo wszystko fajnie, że jest taka – gratka dla kolekcjonerów.
Podsumowanie: Rusza kampania KS dla strategii turowej wyprodukowanej przez Kumiho Soft i wydawanej przez Igrasil Studio. Akcja gry rozgrywa się w świecie fantasy o nazwie Ashird, gdzie o dominację walczą trzy potężne frakcje. Głównym bohaterem jest Deegan, początkowy skromny żołnierz, który z czasem pnie się coraz wyżej, odgrywając kluczową rolę w konflikcie. W trakcie kampanii możemy podejmować różne decyzje, a te wpływają na bieg fabuły, a w dalszej perspektywie na zakończenie. Na razie brak aspektów fizycznych czy dema, ale pewnie się pojawi niebawem. Proponuję obserwować akcję lub dać dolara i dostawać wszelkie update czy mieć możliwość dodawania komentarzy. To tyle na dzisiaj, miłego.

[KICKSTARTER] CAT SHIT ONE Figure Project

Z drobnym opóźnieniem startujemy z kolejnym wpisem. Standardowo miał być już w piątek, ale coś mnie skutecznie odciągnęło. Nie debatujmy może nad tym faktem za długo, bo w sumie i tak to niewiele zmieni. Czas na standardowe fragmenty naszego wstępu. Po pierwsze doszła kolejna paczuszka i następne są w drodze. Ostatnio znowu mam dobrą passę. Muszę się przy okazji przyznać, że coś tam sprzedałem ze swojej kolekcji. No, jak to mawiają, nie wszystko można wiecznie trzymać i nie ma zbytnio sensu. Zacząłem się nieco ograniczać, jeśli chodzi o mangi, co można rozumieć mniej więcej tak, że jeśli dana pozycja była dla mnie udana, ale średnio chce mi się do niej wracać, idzie pod młotek. Zresztą jestem też zdania, że nie należy trzymać rzeczy, o których się prawie zapomina. A gdy są one dodatkowo aktualnie opłacalne w sprzedaży… Sami rozumiecie. W każdym razie co jakiś czas trzeba przewietrzać kolekcję, by zawierała same perełki. Dobra, dobra. Czas na nowinki wydawnicze. Kitty Media zapowiedziało wydanie Sizzling Siblings (BD i wersja DVD osobno). Anime Ltd dosyć niespodziewanie ogłosiło Testament of Sister New Devil: Season 1 & 2 – Limited Edition Collection (BD) i Eureka Seven – Complete Series Collection (BD). Eureka Seven mam w wydaniu ultimate, z czego się bardzo cieszę, a Testament of Sister wolałbym w wersjach indywidualnych w sumie. W każdym razie ciekawy ruch, który może sugerować podobne w przyszłości (w sumie w przeszłości też coś podobnego się wydarzyło). Na koniec… Wydawnictwo Waneko zapowiedziało wydanie czterotomowej mangi Nami Hidaki, Satoru Yamaguchi – Otome game no hametsu flag shika nai Akuyaku reijou ni tensei shite shimatta. Te długaśne tytuły. Czas na część główną.
Dzisiejszym gościem honorowym jest Kickstarter dla zrobienia figurek z szalenie popularnego (a przynajmniej przed laty) OAV Cat Shit One. Tak, to główny cel powstania tej zbiórki. Jednak mnie tutaj interesuje coś innego w większym stopniu. Twórcy postanowili dodać opcję nabycia tego OAV na BD, co mnie tutaj w sumie skłoniło do opisania tej akcji. Sam pomysł jest związany z rocznicą emisji tego odcinka, który pierwotnie miał być pilotem dwunastoodcinkowego serialu. Pojawił się na serwisie YouTube i zyskał wielką popularność, ale jednak czegoś dłuższego się nie doczekał. W sumie nie pamiętam, co spowodowało taki obrót spraw. Musiałbym zgłębić temat, ale w sumie nie pora chyba na takie rzeczy. Faktem pozostaje, że został w całości wyprodukowany w CGI i jak na owe czasy było to przygotowane zwyczajni bardzo dobrze. Co? Nie wiecie, o czym to właściwie było, jeśli chodzi o fabułę tego OAV? Pomysł na Cat Shit One jest dość prosty, ale jednocześnie ciekawy. Oto bowiem przenosimy się do Wietnamu drugiej połowy lat 60. XX wieku, gdzie od jakiegoś czasu walczą ze sobą wojska amerykańskie i wietnamskie. Niby nic oryginalnego, widzieliśmy to nie raz i nie dwa, jednak autor przygotował małą niespodziankę – bohaterami komiksu są zwierzęta, z tytułowym oddziałem zwiadowczym Cat Shit One na czele. Oddział tworzą trzy króliki – Rats, Pakki i Botaski, na których to koncentruje się fabuła. Akcja KS jest związana z wydaniem figurek tych postaci (właściwie to dwóch bohaterów z tego trio). Wyglądają całkiem fajnie, ale nie jestem nimi zainteresowany w takim stopniu, by je nabywać. Bardziej przykuło moją uwagę to OAV – tym bardziej że nie policzono sobie za nie jakoś mocno cenowo. Słowem, nie żyłują na fanach. Problemem jest bardziej wymagana suma potrzebna do sukcesu tej zbiórki. Jest wysoka, co tu dużo gadać, i obawiam się, że nie dojdzie do skutku cała akcja. W związku z tym, że figurki z tej zbiórki mnie nie interesują, wspomnę tylko, iż wydanie fizyczne OAV zostało zapowiedziane na dwóch formatach z regionem free, więc oglądamy na naszych odtwarzaczach bez problemu (od razu dostajemy obie płyty w pakiecie, by nie było wątpliwości). Pomijając ten jeden odcinek, znajdziemy tutaj dokumenty o powstawaniu, które trwają trzy raz dłużej niż wspomniany OAV. Chętnie sobie to zobaczę. W każdym razie będę obserwował opisywany dzisiaj projekt i czekał na rozwój sytuacji.
catshione
Sponsorujemy w tym miejscu.
Podsumowanie: Z okazji rocznicy debiutu animacji Cat Shit One została zainicjowana zbiórka, której celem jest powstanie dwóch figurek z tej szalenie popularnej animacji CGI. Jeśli jesteście jej fanami i czekaliście na okazję nabycia bohaterów tej pozycji, nadszedł dla was idealny czas. Wprawdzie nie zaliczam się do waszego grona, ale coś innego mnie tu zainteresowało i możliwe, że znajdzie się grupka osób, która myśli podobnie – mowa tutaj o nabyciu na nośniku tej historii. Dzięki takim jak ja wasza akcja może się zbliżyć do sukcesu, więc na pewno was to ucieszy. Jeszcze nie wspomniałem, ale pozycja ta dodatkowo jest znana polskim fanom dzięki wydawnictwu Waneko, które lata temu wydawało tę pozycję na naszym rynku. Pamiętam, że nawet ją wtedy czytałem. To tyle na dzisiaj, miłego.

[KICKSTARTER] „The Island of Giant Insects” English Dubbed Final Edition

Kolejny wpis bez większych opóźnień. Zacząłem się trochę lepiej organizować i już widać efekty, a przynajmniej mam taką nadzieję. Nie przedłużając zbytnio tego wstępu, przejdźmy do stałych elementów. Pod względem paczuszek nic do mnie nie przybyło i coś mi się zdaje, że ten stan za szybko się nie zmieni. Chociaż jest szansa w najbliższym czasie na pewną przesyłkę z Zavvi oraz jakieś pre-ordery mangowe. Czas na nowinki wydawnicze, a jest tego trochę. Funimation zapowiedziało: Touken Ranbu Hanamaru Complete Series (BD), Black Clover Season 2 Part 4 (BD/DVD), YU-NO A Girl Who Chants Love At The Bound Of This World Part 1 (BD), YU-NO A Girl Who Chants Love At The Bound Of This World Part 2 (BD), The Rising Of The Shield Hero Season 1 Part 1 Limited Edition (BD/DVD), The Rising Of The Shield Hero Season 1 Part 2 + Light Novel Limited Edition (BD/DVD) oraz Midnight Occult Civil Servants (BD). Natomiast od Shout! Factory dostaniemy: Howls Moving Castle Steelbook (BD/DVD) i Ponyo Steelbook (BD). Przyjemne zapowiedzi tutaj mamy. Na pewno wezmę sobie The Rising Of The Shield Hero, bo chciałem i jeszcze wygląda niesamowicie. Natomiast na naszym ryneczku zawita pod szyldem Studia JG: „Ran to Haiiro no Sekai” od Aki Irie, które zostanie wydane w edycji zbiorczej (7 w 4) i to w powiększonym formacie (dwie wersje do wyboru – twarda i miękka oprawa). Czas na część główną.
Dzisiejszym gościem honorowym jest Kickstarter dla zrobienia dubbingu angielskiego do filmu The Island of Giant Insects. Mamy tutaj dosyć nietypową sytuację, która z pozoru wydaje się oczywista. Kickstarter po pierwszym spojrzeniu dotyczy nagrania dubbingu angielskiego do tej nietypowej pozycji, którą zaraz przybliżę. Jednak wiążą się z jego powstaniem pewne niesamowite fakty, które będą bardziej zrozumiałe po poznaniu fabuły. Po katastrofie lotniczej podczas szkolnej wycieczki Aribe Mutsumi i jej koledzy z klasy utknęli na pozornie opustoszałej wyspie. Mutsumi znalazła pozostałych przy życiu i wykorzystała swoją wiedzę na temat dzikiej przyrody, by im pomóc. Spodziewa się, że zostaną uratowani za około trzy dni, co nie wydaje się szczególnie trudnym zadaniem. Nie uwzględniła jednak faktu, że wyspa jest opanowana przez gigantyczne i zabójcze robale. Jej znajomość motyli, os i innych tego typu owadów może być jedyną rzeczą, która pomoże ocalić któregokolwiek z jej kolegów z klasy. Od razu napomknę, że jest tutaj hardcorowo. Trup ściele się gęsto, są jakieś gwałty z udziałem owadów, zjadanie żywcem itd. W ogóle się nie patyczkują. To taki film klasy B w anime – trochę jeszcze połączony z hentaiem. Początkowo istniało tylko OAV, następnie przerodził się ten pomysł w pełnoprawny film, a teraz czas na KS. Wspominałem, że jest to dosyć nietypowa akcja. Pomijając tytułowe fundowanie angielskiego dubbingu mamy coś jeszcze… Twórcy obiecują wersję w pełni bez cenzury. To jeszcze można zrozumieć, bo jest to pozycja na rynek poza Japonią, więc mogą właśnie taką wydać, ale to nie koniec rozwoju tej produkcji. Mają pojawić się dodatkowe sceny. Przeglądając tiery, można zobaczyć opcję występowania w tym filmie. Tak, przesyłamy własną fotkę i przerysowują nas na bohatera tej opowieści. Pewnie zginiemy marnie, ale nie to jest najważniejsze. W każdym razie będzie się działo. W toku prac powstała też wersja live-action tego pomysłu, która tutaj też się pojawia. W każdym razie trochę fajnych rzeczy się urodzi przy tej akcji, więc owocem wszystkiego nie będzie tylko angielski dubbing, który większości w naszym kraju w ogóle nie interesuje. Jeśli to wszystko was zainteresowało, czas na nieco smutniejsze wieści. Wprawdzie istnieje tier z pozyskaniem tych materiałów na nośniku BD, ale jest strasznie drogi. Nie wiem, co za pomysł przyświecał twórcom, ale to był błąd. Na pocieszenie mogę dodać, że zastanawiają się nad tańszą opcją jego pozyskania, bo dostali bardzo liczne pytania i prośby z tym związane. W ogóle mnie to nie dziwi. Trzymam kciuki, bo film może i jest nieco chory, ale czasem lubię sobie takie kino pooglądać. W każdym razie przy aktualnych cenach pass dla mnie. Zastanawia mnie również, czy ta produkcja kiedyś pojawi się w normalnej dystrybucji. Jednak to pozycja dosyć hardcorowa, więc może się nikt nie podjąć – wtedy branie z KS jest jedyną opcją pozyskania tego filmu. Z drugiej strony już nie takie produkcje się pojawiały, więc bym się szczególnie nie zdziwił. Może chociaż z KS będzie lepiej i szybciej. Niby taki KS sugeruje pierwszeństwo dla sponsorów, ale różnie z tym bywa – takie Islands w USA od dawna jest w sklepach. Mało, już nawet jakieś tańsze edycje dostaje, a ja ciągle czekam na swój box z KS. Trochę mnie to dołuje czasem, ale pocieszam się ładnym wydaniami. W każdym razie będę obserwował opisywany dzisiaj projekt i czekał na rozwój sytuacji.
insects
Sponsorujemy w tym miejscu.
29 lipca zrestartowano ten KS pod lekko zmienioną nazwą „The Island of Giant Insects DUBBED & UNCENSORED„. Przeliczono wszystko i podzielono na osiągnięcia i zdecydowanie wychodzi to sensownie. Twórcy widać chcą, by ten projekt się udał. Każdy może im pomóc.
Podsumowanie: Hardcorowy horror klasy B połączony z hentaiem może dostać angielski dubbing i wersję bez cenzury (a nawet dodatkowe sceny), by być (przynajmniej tak głoszą twórcy) w końcu dziełem kompletnym. Możemy dodać cegiełkę, by ten projekt zakończył się sukcesem. Jeśli mamy nadmiar pieniędzy to nawet istnieje opcja pokrzyczenia w filmie lub stania się modelem, ale odejdźmy od tych absurdów cenowych. Aktualnie nabycie fizycznej kopii wiąże się z dużym wydatkiem, który jest usprawiedliwiony jakimiś koszulkami, plakatami itd. Twórcy zastanawiają się nad tańszą edycją. Miejmy nadzieję, że to wypali i będzie można za jakąś sensowną kwotę dodać to nietypowe kino do swojej domowej kolekcji. To tyle na dzisiaj, miłego.