Archiwa tagu: OdpalProjekt

[odpal projekt] MANGA BASILISK – POLSKA EDYCJA

Ruszamy z kolejnym wpisem. Ostatnio z nimi gęsto, nieprawdaż? Obiecywałem, że się tak stanie i w sumie spełniam w końcu. Trochę to zajęło, ale co mi tam. Dzisiaj też nieco nietypowy, ale już bardziej przypominający te standardowe (w sumie dawno takiego nie było). W związku z powyższym można wspomnieć o stałych elementach. Nie zwlekajmy więc i zaczynajmy. Postanowiłem je rozbić, by nie dawać wszystkiego na raz, ale o tym za chwilę. Pod względem paczuszek nic do mnie nie dotarło, bo pominę te, które relacjonowałem wczoraj. Najbardziej martwi mnie ta większa, ale bądźmy dobrej myśli. Nowinki wydawnicze nawiązują do tematu głównego. Studio JG wyda trzy nowe mangi: Shaman King Hiroyukiego Takeia, Koi wa Ameagari no You ni Jun Mayuzuki oraz jednotomową nowość z gatunku boys’ love – Fukouchuu no Shiawase autorstwa Enzou. Pozamiatali w sumie. Koi wa Ameagari no You ni wezmę bankowo – w dodatku powiększony format, cudnie. Trochę się nad Shaman King zastanawiam, bo to tytuł w sumie kultowy, ale ta długość mnie martwi w sumie. Może coś poczytam po necie i osadzę (lub wezmę jeden dla testu). Kolejne nowinki następnym razem, a teraz część główna.
Dzisiejszym gościem honorowym jest OdpalProjekt o nazwie „Manga Basilisk – polska edycja”. Tak, moi drodzy, ten zapowiadany od bardzo dawna projekt w końcu ruszył. Pierwsza jego niejaka zapowiedź oficjalnie pojawiła się na KS, o którym wspominałem w tym miejscu, klik. Wszystko się udało i JPF zaczął zacierać ręce i przygotowywać dzisiaj wspomnianą akcję. Jeśli dobrze rozumiem, nie chcieli robić niczego pochopnie – miał to być w pełni opisany projekt. Projekt boxu, okładek i dodatków już znamy. Oszacowano również koszty vs liczbę stron i format. Jest dosyć drogo, nie ma co gadać, ale to pozycja raczej do starszego czytelnika, który ma więcej funduszy. Podobną cenę przy właściwie tej samej liczbie stron i formacie miał czwarty tom Ality od głównej serii, więc myślę, że nie jest zawyżona. Oczywiście ktoś może napisać, że tam też była, więc co to za usprawiedliwienie? No niestety, takie rzeczy kosztują, co tu dużo pisać, a sam nie dostrzegam jakiegoś wielkiego skoku cenowego podczas tej akcji – a zazwyczaj się takie pojawiają (wynikają z wymogu opłacenia za możliwość fundowania w takim miejscu + chcą wyciągnąć więcej od zagorzałych fanów – dzieki tumu tez ufundować w ogóle). Fakt, jeśli chodzi o pewne progi z dodatkami, już są obecne takie wysokie ceny. Dobra, o czym to jest? Nienawiść Kouga i Iga – dwóch potężnych rodów ninja – trwa od czterystu lat, a wszystkie próby zawarcia pokoju spełzły na niczym lub zakończyły się jeszcze gorszymi masakrami. Niemniej jednak wydaje się, że niebawem wielowiekowe walki przejdą ostatecznie do historii. Niedługo bowiem ma mieć miejsce ślub spadkobierców obydwu rodów: Gennosuke i Oboro, mający przypieczętować wieczny i trwały pokój. Obydwa klany już czekają na ten moment i wydaje się, że – przynajmniej z grubsza – akceptują ideę pojednania. Niestety, świat bywa podły. Czasem jeden zwój, zawierający imiona dwudziestu najpotężniejszych wojowników obydwu stron i rozkaz szoguna, nakazujący rodom przystąpienie do wojny, wystarcza, by zburzyć wszystko [tanuki.pl]. Jeśli ktoś nie zauważył lub nie wiedział, to kapitalna historia z pięknymi rysunkami. Dlatego ten format jak najbardziej do niej pasuje. Muszę przyznać, że projekt boxu czy okładek jest wręcz kapitalny i od razu skłania do opcji sponsorowania, a przynajmniej moją skromną osobę. Dodatkowo sama akcja ma być sprawdzeniem sposobu pozyskiwania licencji w naszym kraju. Wydawnictwo ocenia koszty, poznaje zainteresowanie i od razu wie, z czym startuje, bez ryzyka, My dzięki temu dostajemy tytuły, na które często by się może nie zdecydowali, ponieważ nie byliby pewni rezultatu. Pewnie też ułatwia im coś takiego kwestie walki o licencję. Reasumując, każdy zyskuje. Jeśli chodzi o progi i możliwości… Oczywiście interesują każdego te, które są związane z nabyciem samej mangi. Moim zdaniem warto zainwestować w box, bo wygląda kapitalnie i ja taką opcję wybieram. Mini plakaty mnie nie interesują jakoś specjalnie, a sporo kosztują, więc chyba zrezygnuję. Opcja z autografem zniknęła zaraz po rozpoczęciu, więc nawet nie muszę pisać, ze dla mnie nie warto. Nigdy nie byłem fanem podpisywania książek, albumów itd. Szpeci to dla mnie okładkę i tyle. Takie moje zdanie.
basilisk
Sponsorujemy tutaj.
Podsumowanie: Najpierw był Kickstarter z plakatami, który przetarł szlak ku możliwości uruchomienia akcji wydania mangi Basilisk w wersji deluxe w naszym kraju. Teraz ta akcja oficjalnie została uruchomiona i od nas zależy jej sukces. Na razie jest całkiem nieźle, bo mamy już 37% wymaganej kwoty. W dodatku całość będzie trwała dwa miesiące, a to niemało. Należy pamiętać, że samo ufundowanie to nie wszystko, jeśli zbierze się nas większa grupa, dostaniemy trochę odpicowaną dodatkowo edycję. To nie wszystko, zapewne olbrzymi sukces dodatkowo zachęci wydawnictwo do dalszych akcji tego typu. Biorę bankowo i wam radzę to samo. JPF przyznał, że to jedyna opcja bycia tej mangi w PL, a jeśli nawet się później pojawi w sprzedaży, to za tę samą cenę i w miękkiej oprawie. Nie ma innej opcji, trzeba brać, póki jest. To tyle na dzisiaj, miłego.